Węgierski parlament poparł ustawę o zniesieniu stanu zagrożenia epidemią koronawirusa

fot.:freeimages.com

W węgierskim parlamencie przegłosowano we wtorek 16 czerwca ustawę przewidującą zakończenie stanu zagrożenia, wprowadzony w kraju 11 marca w związku z epidemią koronawirusa. Dzięki tej ustawie premier Viktor Orban miał prawo rządzenia za pomocą dekretów. O tym kiedy zostanie zniesiony stan zagrożenia zdecyduje rząd. Jednocześnie parlament przyjął ustawę o zachowaniu w kraju gotowości epidemicznej.

Według Hungary Today, ustawa wniesiona została do parlamentu przez szefa kancelarii premiera Viktora Orbana, Gergelya Gulyasa i przyjęta jednogłośnie 192 głosami. Do jej przyjęcia wymagana była większość dwóch trzecich głosów. Wcześniej minister sprawiedliwości Judit Varga zapowiadała, że że stan zagrożenia może przestać obowiązywać 20 czerwca.

Z dniem zniesienia stanu zagrożenia przestanie również obowiązywać ustawa dająca rządowi prawo rządzenia krajem za pomocą dekretów o mocy ustawy z pominięciem parlamentu. Orban otrzymał to specjalne uprawnienie w w związku z epidemią koronawirusa, co nie spodobało się węgierskiej opozycji. Dodatkowe uprawnienia spotkały się również z krytyką ze strony Brukseli, która od dawna zarzuca premierowi Węgier autorytarne zapędy.

Stan zagrożenia straci ważność w następnym dniu po ogłoszeniu decyzji rządu w tej sprawie. To samo dotyczyć ma przyjętej 30 marca “ustawy o ochronie przed koronawirusem”, na mocy której w czasie stanu zagrożenia rząd ma prawo “zawieszać stosowanie niektórych ustaw, odstępować od zapisów ustaw i podejmować inne nadzwyczajne kroki w celu zagwarantowania życia i zdrowia obywateli, bezpieczeństwa prawnego i stabilności gospodarki narodowej”.

Kontrowersje przyznania dodatkowych uprawień rządowi Viktora Orbána w związku z walką z epidemią

Ursula von der Leyen oznajmiła, że Komisja Europejska ocenia sposób w jaki kraje członkowskie reagują na pandemię koronawirusa. “Ze względu na krytyczne doświadczenia z przeszłości, szczególnie dokładnie przygląda się Węgrom” .
W kwietniu Parlament Europejski oświadczył, że zdaniem europosłów działania jakie podjął węgierski rząd są „niezgodne z europejskimi wartościami”.

Zniesienie stanu zagrożenia jest iluzoryczne?

Zdaniem organizacji pozarządowych pomimo uchylenia stanu zagrożenia, władzom węgierskim w dalszym ciągu będą przysługiwały dodatkowe uprawnienia.

Węgierski parlament w celu zabezpieczenia kraju na wypadek nadejscia drugiej fali epidemii przyjął również we wtorek ustawę o gotowości epidemicznej. 135 posłów głosowało za ustawą, 54 przeciwko, a od głosu wstrzymało się 3. W przypadku wystąpienia zagrożenia zdrowia i życia obywateli lub personelu medycznego, który zagrażałby paraliżem służby zdrowia, rządzący będą mogli wprowadzić stan gotowości epidemicznej.

Stan gotowości epidemicznej może zostać wprowadzony na pół roku z możliwością jego przedłużenia. Rząd będzie wówczas mógł wydawać dekrety z pominięciem parlamentu, podobnie jak w przypadku obowiązywania stanu zagrożenia. Przyjęcie ustawy o gotowości epidemicznej zetknęło się z krytyką węgierskiego Komitetu Helsińskiego. Decyzja nie spotkała się również z przychylnością liberalnych krytyków władzy węgierskiej. Ich zdaniem rząd nadużył uprawnień do zgromadzenia jeszcze większej włądzy – podaje BBC.

Dodatkowo decyzją parlamentu wojsko może używać broni w realizowaniu zadań związanych ze stanem kryzysu zdrowotnego lub stanem zagrożenia.

Krytyka decyzji rządu węgierskiego w Parlamencie Europejskim

Większość europosłów krytykowało węgierska ustawę o stanie zagrożenia epidemią. „Na Węgrzech obowiązuje stan zagrożenia. Rząd zyskał olbrzymie uprawnienia bez jasnej definicji i bezterminowo. Nie może być tak, że ktoś, kto gwałci podstawowe prawa, korzysta z unijnych funduszy pomocowych” – komentowała szwedzka europosłanka Malin Björk.

K. A., źródło: kresy.pl/wnp.pl/hungarytoday.hu/euractiv.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *