Dwóch rosyjskich youtuberów zażartowało z Andrzeja Dudy. Zwolniono pracowników z przedstawicielstwa przy ONZ

Fot.: Andrzej Duda/Władimir Kuzniecow i Aleksiej Stoliarow/Facebook

Dwóch rosyjskich youtuberów zażartowało z Andrzeja Dudy. Podając się za sekretarza generalnego ONZ António Guterresa, zadzwonili do polskiego prezydenta, po ogłoszeniu częściowych wyników wyborów, i pogratulowali mu reelekcji. Sytuacja spotkała się z reakcją polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Wyciągnięto konsekwencje służbowe wobec dwóch pracowników Stałego Przedstawicielstwa RP przy ONZ w Nowym Jorku.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało oświadczenie, w którym poinformowało, że wobec dwóch pracowników Stałego Przedstawicielstwa RP przy ONZ w Nowym Jorku wyciągnięte zostały konsekwencje służbowe i zostali oni odwołani z placówki ze skutkiem natychmiastowym.

„W związku z prowokacją telefoniczną osób podszywających się pod Sekretarza Generalnego ONZ, wymierzoną w Prezydenta RP Andrzeja Dudę, Ministerstwo Spraw Zagranicznych informuje, że w zakresie kompetencji resortu dyplomacji podjęto działania mające na celu wyjaśnienie sprawy.

W ich następstwie, wobec dwóch pracowników Stałego Przedstawicielstwa RP przy ONZ w Nowym Jorku wyciągnięto konsekwencje służbowe. Zostali oni odwołani z placówki ze skutkiem natychmiastowym.

Z uwagi na charakter sprawy Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie udziela szczegółowych informacji” – poinformowało biuro rzecznika prasowego MSZ.

Przypomnijmy, że w nocy z 14 na 15 lipca 2020 roku na kanale YouTube pojawiło się nagranie dwóch rosyjskich pranksterów – Vovana i Lexusa. Postanowili oni zażartować i zadzwonili do Andrzeja Dudy z gratulacjami po ogłoszeniu informacji o częściowych wynikach wyborów prezydenckich. Zapytali oni prezydenta, m.in., czy zamierza on zabrać część terytorium Ukrainy. Poinformowali również, że jego kontrkandydat Rafał Trzaskowski, wydzwaniał do przywódców państw, przekonując ich, że to on wygrał wybory. Pytali również o sytuację w Polsce w związku z pandemią koronawirusa, a także o środowiska LGBT.

Nie wiadomo skąd Rosjanie mieli numer telefonu oraz jak udało im się połączyć bezpośrednio z prezydentem. Niewykluczone, że zdobyli go dzięki pomocy rosyjskich służb.

Sprawę na Twitterze skomentował prezydent Andrzej Duda. “W trakcie rozmowy zorientowałem się, że coś chyba jest nie tak. Sekretarz Generalny nie wymawia aż tak dobrze słowa „żubrówka”, choć głos był bardzo podobny” – napisał.

Andrzej Duda nie jest pierwszą znaną osobą, z którą rozmawiali rosyjscy praknsterzy. Wcześniej na podobne żarty nabrał się senator John McCain, brytyjski książę Harry, Elton John, Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker czy sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Renata Zalewska-Ociepa

źródło: Ministerstwo Spraw Zagranicznych/YouTube/Twitter/Polsat News/WP

27 thoughts on “Dwóch rosyjskich youtuberów zażartowało z Andrzeja Dudy. Zwolniono pracowników z przedstawicielstwa przy ONZ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *