Prezydent Zielonej Góry: „Na świecie jest koronawirus czy jedna wielka koronaściema?”

Fot.: Janusz Kubicki/Facebook

Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry, jest kolejnym samorządowcem, który wyraził swoją opinię na temat sytuacji związanej z pandemią koronawirusa. Na profilu na portalu społecznościowym opublikował wpis, w którym wypunktował wszystkie absurdy związane z COVID-19.

Kochani. Dziś będzie na ostro. Na świecie jest koronawirus czy jedna wielka koronaściema?” – rozpoczął swój wpis prezydent Kubicki. „Wczoraj coś we mnie pękło, coś się złamało. Zobaczyłem fotografię byłego już ministra Szumowskiego na wakacjach. Ledwo przestał być ministrem i co? Spakował się i poleciał z rodziną na wakacje do Hiszpanii. Zadam Wam proste pytanie, kiedy minister mówił prawdę? Wtedy kiedy zabraniał wchodzić do lasu, wychodzić z domu, kiedy mówił o tym, że wakacje to raczej w domu? Ile jest w tym wszystkim prawdy? Jak mamy w to wszystko wierzyć? Tyle mówienia, tyle zakazów, a on sam i inni politycy nic sobie z tego nie robią. On leci do kraju, z którym chcemy zamknąć granice, z którego nie będziemy wpuszczać samolotów. Kurde, czyli jego zdaniem ten wirus nie jest niebezpieczny, bo można i latać i chodzić po plażach bez maseczki, po prostu luz-blues.
Ktoś powie, jasne przecież PiS cały mija się z prawdą. No i co mam odpowiedzieć?
Dla przeciwwagi podam przykład kolejnego polityka, który był wielką nadzieją społeczeństwa. Mam na myśli Rafała Trzaskowskiego. Wczoraj usłyszałem jego wypowiedzi odnośnie szkół. Pozwolę sobie zacytować: „Zamykaliśmy szkoły, kiedy było 200 zakażeń dziennie, a są one otwierane, gdy jest ich kilkakrotnie więcej”. Ciężko nie oddać mu racji w tym co mówi. Jest i logika i sens. Czyli sugeruje, że otwieranie szkół jest niebezpieczne i szkodliwe. Ale … no właśnie zawsze jest jakieś ale. Co robił ostatnio? Ano był na urlopie. Zaraz, ktoś powie hola hola kolego, każdy ma prawo do urlopu. Jasne, że tak, każdy może iść, a nawet powinien na urlop. Tylko, że Trzaskowski przejechał pół Europy i był na urlopie w Chorwacji. To kolejne państwo, z którym próbuje się pozamykać granice, bo tam szaleje wirus. Podsumowując nie boi się z cała rodziną pojechać setek kilometrów i być na zatłoczonych plażach – tam nie ma wiarusa – ale boi się wysłać dziecko do szkoły przysłowiowe dwieście metrów od domu? Kurde, to kiedy jest szczery, kiedy mówi prawdę?
Żeby jeszcze podnieść aurę tajemniczości związanej z wirusem, dołożę kolejne ziarno. W ubiegłym roku Trzaskowski był na tajnym spotkaniu „Grupy Bilderberg”.To międzynarodowe, tajne stowarzyszenie osób ze świata polityki i gospodarki organizujące spotkania, w których bierze udział od 120 do 150 osób, złożonych z najwyższej rangi polityków, członków zarządów wielkich instytucji międzynarodowych, znaczących fundacji, banków i korporacji o globalnym zasięgu i wpływie.
Ciekawe o czym oni rozmawiali na takim spotkaniu? A może właśnie o tym, jak nas wszystkich ogłupić wirusem? Bo społeczeństwo, które się boi jest gotowe na wiele wyrzeczeń. Ciekawe kto na tym wszystkim zarobi? Pewnie za chwilę będzie jakaś cud szczepionka, która nas uleczy. Ktoś zarobi na tym biliony, ktoś będzie sterował nami jak mu wygodnie pod płaszczykiem śmiertelnego wirusa.
Wiem, że to może i bardzo spiskowa i nierealna historia. Ale podałem fakty, podałem konkretne zdarzenia. Czy one są wymyślone i wyssane z palca? Nie one naprawdę się zdarzyły. Politycy nie bali się wirusa, żeby nas posłać na wybory do urn, ale wmawiają nam, że mamy się bać wirusa kiedy trzeba iść do szkoły. Wmawiali nam, że nie wolno się przemieszczać, nie wolno wchodzić do lasu, ale sami wypoczywają jak gdyby nigdy nic za granicą, nie robiąc sobie nic z tego co mówią, z własnych ostrzeżeń. Ostatnie pytanie kiedy oni mówią prawdę?” – napisał samorządowiec.

Na końcu zaapelował do nas, do czytelników: „Mam prośbę, piszcie swoje komentarze, udostępniajcie mój post. Przekonajcie mnie, że te fakty i wydarzenia, które przytoczyłem są nieprawdą, one nie zaistniały. A może niech każdy z nas usiądzie i odpowie sobie sam na pytanie czy to jest koronawirus czy koronaściema?”

Renata Zalewska-Ociepa

źródło: Facebook-Janusz Kubicki

10 thoughts on “Prezydent Zielonej Góry: „Na świecie jest koronawirus czy jedna wielka koronaściema?”

  1. Mam nadzieje,ze podstawy pana wypowiedzi sa szczere i nie ma w tym zadnych interesow.Jesli tak jest to brawo za odwage i swiadomosc.Takich ludzi terazpotrzebuje swiat.

  2. Dzień dobry, chciałabym gorąco zaprosić Państwa na protest w Rudzie Śląskiej 29 sierpnia w sobotę 😊 Aby protest miał sens i efekt, musi nas być jak najwięcej, dlatego proszę o liczne przybycie i zapraszanie znajomych / udostępnianie 🙂 https://www.facebook.com/events/339910857044802/ PS Natomiast wielki protest ogólnopolski odbędzie się 12.09. w Warszawie 📢 Dziękuję i pozdrawiam 🙂

  3. Najwyższy czas otworzyć Polakom oczy i bardzo dobrze że robią to także politycy jak prezydent Z, Góry. Brawa dla Pana Prezydenta, Odwaga w mówieniu prawdy, to dziś wielka rzecz!

  4. BRAWO!!! Chwała prezydentowi i gratulacje dla mieszkanców tego zielonego miasta za to że jest człowiek który trzezwo i z rozsądkiem, na zimno ocenia sytuacje w kraju. Szanujcie prezydenta i nie pozwolcie na to by mu pod nogi kłody zucano. Pozdrawiam

  5. Zgadzam się z Panem. A takich zdarzeń jest więcej. Chociażby relacja liczby zgonów do lat poprzednich. Według procovidowców w maskach “trup się ściele gęsto” 🤣😂 a jak jest naprawdę trzeba sobie sprawdzić w GUSie😁😁😁😁😁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *