Nieżyjąca od 6 miesięcy kobieta, otrzymała list z informacją o tym, że jest zakażona koronawirusem

Fot.: pixabay

Sandra Whittington zmarła 16 lutego br. w hospicjum. Otrzymała ona jednak niedawno list z Wydziału Zdrowia, powiadamiający ją o tym, że jest zakażona koronawirusem. Według informacji zawartej w przesłanym piśmie, test wykonano u niej 20 czerwca 2020 roku.

Sandra Whittington ze Stanów Zjednoczonych zmarła 16 lutego 2020 roku z powodu POChP. Śmierć kobiety nastąpiła kilka tygodni przed tym, gdy ogłoszono pandemię koronawirusa i gdy zaczęto stosować testy. Pod koniec sierpnia do kobiety przyszło pismo z Wydziału Zdrowia informujące, że 20 czerwca br. wykonano u niej test na obecność koronawirusa i jego wynik jest pozytywny. Powinna więc ona, poddać się kwarantannie.

– Trudno mi po prostu zrozumieć, jak mogą poinformować, że ktoś ma COVID-19, kiedy ta osoba nie żyje – powiedział w rozmowie z lokalnymi mediami Troy Whittington, syn zmarłej.

Wydział Zdrowia przeprosił bliskich Sandry Whittington za swój błąd. Wyrażono ubolewanie za ból, który sprawili rodzinie.

Renata Zalewska-Ociepa

źródło: fox13now.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *