„Ból głowy i całego ciała jakiego nie znałam, jaki nie pozwala spać”. Maja Ostaszewska ma koronawirusa

Fot.: Maja Ostaszewska/Facebook

Maja Ostaszewska ma koronawirusa. Na swoim profilu w mediach społecznościowych opisała swoje zmagania z chorobą i zaapelowała o odpowiedzialność w czasie pandemii.

Mój widok przez 10 dni…” – takimi słowami aktorka rozpoczęła swój wpis na portalu społecznościowym i zamieściła zdjęcie okna.
„Jak zauważyli niektórzy z Was, nie pojawiłam się na Warsaw Film Festiva
, ani na obchodach rocznicy przyznania Nobla Oldze Tokarczuk, nie zagrałam także w Nowym Teatrze „Kina moralnego niepokoju” i „Upadłych Aniołów” w OCH-TEATR. Przyszedł bowiem czas na nas. COVID rozpanoszył się w naszym domu. Ból głowy i całego ciała jakiego nie znałam, jaki nie pozwala spać. Cały czas na środkach przeciwbólowych. Gorączka i dreszcze, brak węchu i smaku, potworna słabość, zawroty głowy. Podróż do kuchni czy łazienki była wyzwaniem. Kiedy mijał kolejny, 8. dzień bez poprawy, lęk czy to draństwo nie postępuje dalej. Ale nie możesz wezwać lekarza, żeby przyszedł, osłuchał cię i ocenił sytuację. Mocno wyczerpana starasz się sama ocenić swój stan. Nie masz pewności czy właściwie. Cały czas niepokój o bliskich… Dziś czwarty dzień bez objawów. Zdrowiejemy. Jeszcze kilka dni koniecznej izolacji i wracamy do życia. Choć zostawieni przez system sami sobie- informacja o wyniku testu i ze zgłaszają nas do sanepidu przyszła mailem i już nikt się do nas więcej nie odezwał, nie zainteresował. Dopiero po 9. dniach miałam siłę żeby poświęcić ponad godzinę żeby dodzwonić się do sanepidu. Jednak cały czas mieliśmy pomoc, wsparcie bliskich i przyjaciół. Nasza wdzięczność dla Was kochani nie znajduje słów. Byliśmy zaopiekowani. Ale…i tu przechodzę do sedna tego postu, nie opuszcza mnie myśl o tych Wszystkich osobach, które przechodzą przez to samotnie. Nie mają do kogo zadzwonić po pomoc, radę, nie wychodzą z tego szczęśliwie jak my. Proszę Was jeśli sami nie obawiacie się COVID19 pomyślcie o nich. Pomyślcie o innych. O tym, ze dla nich może to być śmiertelne zagrożenie. Pomyślcie o personelu medycznym, który narażając własne zdrowie walczy dzień i noc o życie pacjentów. Proszę noście maseczki, myjcie i dezynfekujcie dłonie, stosujecie się do zaleceń. I przede wszystkim w sprawach pandemii słuchajcie lekarzy, epidemiologów. Dziś to nie jest kwestia tego w co wierzymy, dziś to kwestia EMPATII. Bądźcie zdrowi” – napisała aktorka we wtorek na Facebooku.

Fot.: Maja Ostaszewska/Facebook

Renata Zalewska-Ociepa

źródło: Facebook-M.O.

2 thoughts on “„Ból głowy i całego ciała jakiego nie znałam, jaki nie pozwala spać”. Maja Ostaszewska ma koronawirusa

  1. Nowotwór, ból podczas radioterapii, że nawet tramadol ledwo pomaga…. do tego jedyne skuteczne leczenie mojego rzadkiego nowotworu niedostępne w Polsce i nierefundowane, kosztuje tylko 50-80 tyś. Euro….. To jest ból nie do wytrzymania.

  2. Maja O. ma koronawirusa ? hmm kolejna “gwiazda” korono-ściemy? Ile ci zapłacili za ta bajdę ? g…o ci wierzę jestes tylko sprzedajną … niedokończę….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *