Premier: Wierzę, że wygramy walkę z COVID-19

Fot.: Krystian Maj/KPRM

Premier Mateusz Morawiecki rozmawiał z przedstawicielami firmy farmaceutycznej Pfizer Polska. Spotkanie poświęcone było współpracy dotyczącej przygotowania przez nasz kraj zakupu i dystrybucji szczepionek przeciwko COVID-19. W pierwszej kolejności będą one dostępne dla grup największego ryzyka: personelu medycznego, seniorów i służb mundurowych. Później – dla wszystkich chętnych. Według  firmy Pfizer, szczepionka ma ponad 90 proc. skuteczność.

Podczas rozmowy z przedstawicielami firmy Pfizer omówione zostały kwestie związane z właściwym przechowywaniem i dystrybucją szczepionki. Powinna ona być przetrzymywana w bardzo niskiej temperaturze – ok. -70 stopni i musi bezpiecznie dotrzeć do miejsca, gdzie będzie przechowywana. Efektem spotkania było także powołanie wspólnej grupy roboczej z ekspertami Pfizer.

Nadal prowadzimy trudną walkę z COVID-19, ale wierzę, że tę walkę wygramy – podkreślił premier  Mateusz Morawiecki. Musimy jak najszybciej ograniczyć straty dla gospodarki i do tego służyć będzie także proces szczepienia, żeby jak najszersza grupa obywateli była odporna – wyjaśnił szef rządu.

Szczepionka najpierw dla grup największego ryzyka

W pierwszej kolejności szczepionka przeciw COVID-19 będzie dostępna dla grup największego ryzyka: personelu medycznego, seniorów oraz służb mundurowych. Później – dla wszystkich chętnych.

Jak zaznaczył premier Matusz Morawiecki, mimo optymistycznych informacji związanych ze szczepionką, nadal musimy bezwzględnie przestrzegać reżimu sanitarnego. Zasada jest prosta: im mniej kontaktów społecznych, tym większe szanse na opanowanie drugiej fali pandemii. Im więcej czasu w domu, tym mniej szans na zakażenie.

Szczepionka na COVID-19

Amerykański koncern farmaceutyczny Pfizer poinformował, że szczepionka na COVID-19, tworzona przez niego we współpracy z niemiecką firmą biotechnologiczną BioNTech SE, ma ponad 90 proc. skuteczność. Komisja Europejska zatwierdziła umowę z obiema firmami na zakup 300 mln dawek.

źródło: premier.gov.pl

One thought on “Premier: Wierzę, że wygramy walkę z COVID-19

  1. Co warto wiedzieć o firmie Pfizer, która niebawem “wyzwoli” nas ze śmiertelnej epidemii COW ID 19?

    1. EKSPERYMENTY MEDYCZNE
    Po burzliwym procesie, największy na świecie koncern farmaceutyczny Pfizer zgodził się na wypłatę 75 milionów dolarów odszkodowania dla rodziców za eksperymenty na nigeryjskich dzieciach, które używane były do testowania niezatwierdzonych leków.

    Badania antybiotyków Trovan o nieznanych skutkach ubocznych, rozpoczęły się w 1996 roku i objęły 200 dzieci, z których 11 zmarło, a u pozostałych wystąpiły uszkodzenia mózgu, organów wewnętrznych i inne poważne powikłania.

    Podczas wybuchu epidemii cholery, zapalenia opon mózgowych i odry, firma Pfizer natychmiast wysłała do Nigerii specjalny zespół, który w prowizorycznym namiocie rozpoczął wstrzykiwanie i podawanie dzieciom nieznane i niezbadane leki. W ten sposób, pod pozorem walki z epidemią, globalny koncern testował swoje doświadczalne produkty.

    Sprawa wyszła na jaw, gdy jeden z badaczy firmy mający wziąć udział w badaniach, Juan Walterspiel napisał list do prezydenta firmy, Williama Steere stwierdzając, iż badania “naruszają normy etyczne”.

    “Niektóre dzieci znajdują się w stanie krytycznym” – pisał Walterspiel – “Co najmniej jedno zmarło po zażyciu pojedynczej dawki.”

    Po ujawnieniu tych faktów, przed sądami Stanów Zjednoczonych, Kenii i Nigerii rozpoczęły się procesy przeciwko firmie Pfizer. W styczniu 2008 roku, sędzia w Nigerii wydał nakaz aresztowania kilku najwyższych szefów firmy Pfizer. Obecnie prezydentem firmy (Chairman – CEO) jest żydowski prawnik Jeffrey Kindler, wcześniej jeden z szefów General Electric oraz globalnej sieci barów serwującej niezdrową żywność – McDonald’s.
    http://www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2009/07/30/AR2009073001847.html

    2. Oszustwa na pacjentach, kolejny eksperyment…
    W 2009 roku największy na świecie koncern farmaceutyczny Pfizer przyznał się do winy i zgodził się zapłacić 2,3 mld dolarów kary za to, że promował przyjmowanie swoich leków w sposób niezgodny z ich właściwym przeznaczeniem. Firmę oskarżono o wprowadzanie klientów w błąd w kwestii dopuszczalnej dawki i zastosowań wycofanego już z rynku leku Bextra, którego wbrew twierdzeniom producenta nie powinno się było stosować przeciw wszystkim rodzajom bólu, a jedynie przeciw bólom stawów i bólom menstruacyjnym. Podobne zarzuty dotyczyły specyfiku przeciwko schizofrenii Geodon, antybiotyku Zyvox i leku przeciw epilepsji Lyrica. Ponadto Pfizera oskarżono o płacenie lekarzom za przepisywanie 9 innych leków swojej produkcji. Byłemu pracownikowi firmy, Johnowi Kopchinskiemu, za poinformowanie władz o nieprawidłowościach obiecano 51,5 mln dolarów.

    3. Korumpowanie lekarzy, zastraszanie pracowników…
    Pfizer zgodził się zapłacić 14,5 mld dolarów odszkodowań w związku z oskarżeniami o fałszywy marketing Detrolu, leku mającego pomagać w przeroście prostaty .

    11,8 mld dolarów odszkodowania wypłacone będzie bezpośrednio amerykańskiemu rządowi. 2,6 mld dolarów skierowane zostanie do Medicaid.

    Detrol był wcześniej przepisywane kobietom przy schorzeniach dróg moczowych. W koncernie uznano jednak, że sprzedaż medykamentu wzrośnie jeszcze bardziej jeśli przekona się lekarzy by przepisywali go jako antidotum na kłopoty z prostatą . A ponieważ występowanie powiększonej prostaty wraz z wiekiem mężczyzn jest coraz bardziej powszechne, sprzedaż Detrolu stała się prawdziwą żyłą złota.

    W sądzie udowodniono, że Pfizer starał się zwiększyć sprzedaż Detrolu płacąc łapówki lekarzom, którzy zalecali zażywanie dużych jego ilości. Ponadto udowodniono, że koncern premiował pracowników, którzy w ten sposób reklamowali ten lek, a wstrzymywał premie tym, którzy tego odmówili.

    Czy to będzie napewno dla naszego dobra? 🙄

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *