SZARAKI – FAŁSZYWY PROROK XXI WIEKU – KIM SĄ I JAKI MAJĄ PLAN WZGLĘDEM LUDZKOŚCI ?

Nigel Kerner jest zdecydowanie najbardziej oryginalnym autorem piszącym o zjawisku intruzji pozaziemskiej. W wyjątkowy sposób oferuje wgląd w obcy plan Szaraków związanego z ludzkością oparty na zrozumieniu egzystencjalnej podstawy, na której my i oni istniejemy.

Sugeruje, że najlepszym sposobem zrozumienia ich pozornie dziwacznego zachowania jest dokładne określenie, kim są, kim są i co najważniejsze, jak powstali. Po zbadaniu tych pytań ponownie przygląda się doniesieniom świadków o intruzji pozaziemskiej w świetle nowych odkryć w najnowocześniejszych badaniach naukowych, szczególnie w dziedzinie genetyki i fizyki kwantowej.


Kerner był również pierwszym autorem, który wykazał wyraźne powiązanie między Archontami z Gnostyckich tekstów z kodeksu Nag Hammadi a Szarakami . Zrobił to skojarzenie w 1997 roku w swojej pierwszej książce. Dziś wydaje się, że każdy łapie ten związek i wykorzystuje go do uzasadnienia własnych teorii.


Znajdujemy się na krawędzi kosmicznego dramatu, a przyczyna jest dramatycznie prosta: nasze współczesne społeczeństwa desperacko poszukują mesjasza , współczesnego, który jest w stanie połączyć naukę z intuicyjnym poczuciem ukrytej mistycznej rzeczywistości. Dla niektórych ludzi ten intuicyjny zmysł nie idzie dalej niż przesąd. Na tym polega problem, ponieważ zjawisko Graya jest interpretowane przez wielu liderów opinii i sygnalistów jako oferujące te same elementy nauki i przesądów, których szukają.


Jednak zdaniem Kernera Szaraki są mechanicznym mesjaszem . Nie mają empatii. Nie mają duszy . Są półorganicznymi robotycznymi bytami zaprogramowanymi w celu utrwalenia się za wszelką cenę, walcząc z fizycznym rozkładem poprzez entropię. Jednak z największą ironią, Szarzy mogą stać się idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy szukają mechanicznego i naukowego rozwiązania ludzkich problemów.


To, mówi Kerner, stawia nas w wielkim niebezpieczeństwie, ponieważ te jednostki oparte na maszynach chcą ukraść coś, czego nie mogą zrozumieć, ponieważ są maszynami. Bez względu na to, jak inteligentni i wyrafinowani są, Szaraki nie są tej samej natury co ludzie, nie mają naturalnego pochodzenia, są sztucznymi tworami . W ten sposób gubią się w nieskończonej pogoni za zrozumieniem różnicy między nami a nimi.

Ta różnica polega, zdaniem Kernera, na linii powiązania z tym, co nazywa „ Godverse ”. Nazywa tę linię połączenia „duszą” i sugeruje, że Szaraki desperacko próbują zrozumieć, czym jest „dusza”, ponieważ bez niej nie mają zdolności do wiecznego istnienia.


W tym drugim ekskluzywnym wywiadzie, którego nam udzielił, Kerner zagłębia się we wszystkie te pytania i oferuje unikalną perspektywę tego, kim jesteśmy, jak powstaliśmy i do czego zmierzamy.

Wywiad z Nigelem Kernerem

Kama One: Czy od czasu publikacji twojej książki „ The Song of the Greys ” w 1997 roku, jedenaście lat temu, zebrałeś więcej elementów wskazujących, że Szaraki są z natury drapieżni i rozwijają biologiczne drony lub roboty? A może wręcz przeciwnie, czy znalazłeś jakieś elementy, które pokazują, że nie są one tak drapieżne?

Czy zauważyłeś istnienie innych istot pozaziemskich i czy są one również drapieżne i stanowią ryzyko manipulacji naszą świadomością i naszą kulturą (na przykład siły amerykańskie stanowiły zagrożenie dla tubylców Papui-Nowej Gwinei lub hiszpańskiego podboju? były zagrożeniem dla tubylców Indian)?

A może przeciwnie, czy znalazłeś elementy wskazujące na to, że wtargnięcie obcych gatunków innych niż Szarzy może mieć pozytywny wpływ na rozwój lub „galaktyczną świadomość” istot ludzkich?

Nigel Kerner: Nie nastąpiła żadna zmiana w naturze porwań przez kosmitów, jak donoszono od czasu opublikowania „Pieśni szarych”. Obce istoty, które występują w prawie wszystkich porwaniach przez kosmitów, to nadal sami Szaraki.

Budd Hopkins, którego uważam za prawdziwie szczery i obiektywny przykład badacza zdeterminowanego, aby uzyskać jak najdokładniejszy wgląd w to zjawisko, mówi, że wszystkie sprawy, którymi się zajmował, dotyczyły Szaraków. Niektóre z tych przypadków obejmowały również wyższych, bardziej humanoidalnych kosmitów (w wielu przypadkach postać opisywana jako typ nordycki ). Ale Szaraki są w każdym.


Mówimy tutaj o ogromnym zjawisku, które zostało zgłoszone przez dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie z wielu różnych krajów, kultur, religii itp. Szarości są wspólną cechą wszystkich tych raportów i to jest coś, co należy być traktowane bardzo poważnie, jeśli chodzi o wpływ na ludzkość jako całość.

Fakt, że wyższy, bardziej humanoidalny typ obcy, istoty wyglądające na nordyckie, a rzadziej nadal odrębna gadzia forma bytu, wydają się towarzyszyć Szarym, sugeruje wspólne skojarzenie wszystkich tych istot pozaziemskich. To kolejna cecha warta rozważenia. Jednak pojedyncze doniesienia o innych gatunkach obcych gości nie mają takiego samego znaczenia, jak raporty, które mają tak wiele wspólnych cech z innymi doniesieniami na całym świecie iz tego powodu nie możemy być pewni ich autentyczności.


Nie mam wątpliwości, że negatywny i drapieżny charakter uprowadzeń przez kosmitów. Wyjaśniam to w mojej książce „The Song of the Greys” i bardzo mocno podkreślam ten fakt w mojej nowej książce.


W 2003 roku Richard McNally , profesor psychologii z Harvardu zahipnotyzował sześć kobiet i czterech mężczyzn, którzy twierdzili, że byli ofiarami uprowadzenia. Pod hipnozą siedem z dziesięciu zgłosiło, że pobrano ich nasienie lub komórki jajowe do celów hodowlanych lub doświadczyło bezpośredniego kontaktu seksualnego z kosmitami. Ich raporty zostały przepisane, a następnie wypowiedziane na taśmie audio neutralnym głosem przez naukowców.


Uprowadzeni następnie odsłuchiwali te nagrania, a ich reakcje emocjonalne rejestrowano za pomocą pomiarów fizycznych, takich jak tętno i pot na dłoniach. Ta sama procedura została wykonana z ośmioma osobami prześladowanymi przez traumatyczne doświadczenia niezwiązane z porwaniami przez kosmitów.

Stwierdzono, że reakcje uprowadzonych były:

„Tak wielkie lub większe niż osoby, które nie mogą otrząsnąć się ze wspomnień walki, wykorzystywania seksualnego i innych karnych wydarzeń”.

McNally zauważył również, że:

„Ludzie, którzy szczerze wierzą, że zostali porwani przez kosmitów, wykazują wzorce emocjonalnej i fizjologicznej reakcji na te„ wspomnienia ”, które są uderzająco podobne do tych, które występują u ludzi, którzy naprawdę przeszli traumę w wyniku walki lub podobnych wydarzeń”.

http://www.news.harvard.edu/gazette/2003/02.20/01-alien.html

McNally nie wierzy w fizycznie prawdziwą autentyczność zjawiska uprowadzenia, wierzy, że ma ono charakter urojeniowy.

Nie ma to jednak większego znaczenia, ponieważ jego wyniki nadal służą do zilustrowania traumatycznych skutków uprowadzenia przez kosmitów dla tych, którzy są przekonani, że jest to rzeczywiście zjawisko, które jest rzeczywiste.


Nie ulega wątpliwości, że wszystkie procedury przeprowadzane przez Szaraków zawierają element siły, od momentu porwania. Śledcze procedury medyczne, które są często niezwykle bolesne, przeprowadza się u uprowadzonych w stanie paraliżu. To samo dotyczy praktyk seksualnych wykonywanych na uprowadzonych.


Jestem więc całkowicie przekonany, że obce zjawisko w formie, w jakiej zostało ono opisane przez świadków z pierwszej ręki, jest jedynie negatywne i drapieżne, gdy widzi się je w kategoriach interesów życiowych i szerokiego traktatu filozoficznego naszego gatunku ludzkiego. Stwierdzenie, że Szaraki są celowo okrutni lub sadystyczni wobec nas, oznaczałoby, że są zdolni do pewnego rodzaju moralnego lub etycznego kodeksu, ale jeśli są, jak sądzę, zaprogramowanymi maszynami biomechanicznymi , nie byliby w stanie jakikolwiek sens psycho-emocjonalny.

A to, z ogromnej większości relacji świadków, wydaje się oczywiste. Myślę, że profesor Jacobs i ja możemy twierdzić, że jesteśmy najbardziej konsekwentnymi autorami na temat zjawiska UFO / obcych, jeśli chodzi o utrzymywanie tego założenia. Szukałem tak ciężko i obiektywnie, jak tylko mogłem powodu, aby zmienić zdanie i muszę powiedzieć, że nie widzę, aby to się stało, jeśli rozum ma być moim punktem arbitrażowym.


Zachowanie tych Skandynawów , Gadów i Szaraków sugeruje całkowity brak sumienia, jakiego znamy. Musieliby po prostu postępować zgodnie z wcześniej ustalonymi instrukcjami, które zostały w nich zaprogramowane, instrukcjami zawartymi w programie na bezdrożach, aby chronić i dbać o interesy zarówno siebie, jak i tych, którzy je stworzyli, za wszelką cenę w tym wszechświecie.

Zgodnie z relacjami z porwań, wyżsi humanoidalni kosmici wydają się kierować tym, co robią mniejsze Szaraki. Wydaje się więc, że nadzorują drapieżny etos.


Skandynawskie, blond, niebieskookie typy, często widziane i postrzegane z Szarakami, są tą samą śmiercionośną postacią, którą, jak sądzę, dali nazistom i sam Hitler stwierdził, że jest nowym rodzajem przyszłego człowieka, jakim byłby ideał SS nazistów. oparte na. Obecna była blond nordycka obca istota, która została „pokazana” kilku osobom z nazistowskiej hierarchii, w tym Heidrichowi i Himlerowi, którzy zostali potajemnie zgromadzeni w kamiennych jaskiniach Externsteine w 1936 roku.

Uważam, że tak zwane „ostateczne rozwiązanie” kwestii żydowskiej było pomysłem zaszczepionym w umysłach tych niemieckich nazistowskich parodii ludzkiego robactwa. Uważam, że był sensacyjny powód, dla którego to zrobili. Ale więcej na ten temat w mojej drugiej i trzeciej części trylogii.


Innym aspektem zjawiska Graya, z którym się spotkałem w mojej nowej książce, jest pewien rodzaj doświadczenia bliskiej śmierci ( NDE ), które wydaje się przypominać uprowadzenie przez kosmitów . Ci, którzy mieli takie doświadczenia, są zdezorientowani, dlaczego różnią się one tak bardzo od pięknych ekstatycznych doświadczeń, które charakteryzują NDE.

Zastanawiają się, dlaczego środowisko, w którym się znaleźli, jest metaliczne i solidne, a nie efemeryczny, eteryczny świat, jakiego oczekują.

Badając te doświadczenia i patrząc na nie w świetle innych moich badań, doszedłem do wniosku, że Szaraki rzeczywiście czekają na niektórych ze swoich ludzkich obiektów doświadczalnych w momencie śmierci fizycznej. Wierzę, że Szaraki mogą uchwycić pola duszy niektórych osób w momencie, gdy pole opuszcza martwe ciało i zaczyna wchodzić w przestrzenie między atomami (tunele widziane podczas NDE).


Na samych krawędziach atomów czyhają gotowi użyć swojej technologii do zwiększenia siły, tak że poszczególne morfogeniczne pola elektroprzestrzenne (dusze) zostają w jakiś sposób złapane i uniemożliwione wejście w status egzystencji poza wszechświatem atomowym opartym na materii fizycznej.

 


Karma One: W ciągu ostatnich kilku lat coraz więcej autorów i sygnalistów wyszło na jaw z całkowicie sprzecznymi punktami widzenia na temat wtargnięcia obcych:

  • Jedna strona postrzega je jako niebezpieczne i drapieżne (głównie uprowadzonych)

  • Inna strona postrzega je jako neutralne, profesjonalne i bez współczucia i emocji (w tym sensie, że widzielibyśmy emocje). Mówią, że obcy uważają nas tylko za gatunek wśród innych gatunków i podobnie jak właściciele afrykańskiego rezerwatu opiekujący się lwami, małpami i słoniami, obserwują, że zwierząt nie ma zbyt wiele i nie zniszczą rezerwatu, czyli ziemi.

  • Trzecia część uważa obcych – nawet Szaraków – za życzliwych, a nawet mesjanistycznych. Uważają ich za ogólnie bardzo życzliwych, nawet jeśli niewielka mniejszość może być zła. Ta trzecia część, reprezentowana głównie przez Stevena Greera, wydaje się rozwijać metafizyczny punkt widzenia na temat intruzji pozaziemskiej. Greer wydaje się myśleć, że kosmici są bardziej zaawansowani duchowo i że są „istotami wyższymi, międzywymiarowymi i mesjanistycznymi”, które ujawnią się z przesłaniem wyzwolenia lub nawet ocalą nas przed apokalipsą

Co myślisz o tych ruchach i różnych punktach widzenia?

Nigel Kerner: Wielu ludziom łatwo jest postrzegać obcy, pozaziemski zasób na tej planecie jako nową mesjanistyczną siłę, która jest tutaj jako wielkie i cudowne dobrodziejstwo dla nas wszystkich. Uważam, że to zupełna głupota.


Obecnie nauka ogólnie postrzega konwencjonalną religię jako niewiele więcej niż średniowieczną głupotę dla naszych punktów komfortu, a konwencjonalny pogląd na duchową zasadę Boga jako archaiczne wynagrodzenie niewiele więcej niż myślenie życzeniowe, które wzmacnia nadzieję i moralne i etyczne frazesy w kierunku społecznej kontroli mas. Jest to oczywiście zrozumiałe w świetle tego, co przez wieki czynili kapłani i świeccy administratorzy wezwań zakonnych.

Kłamali, zniekształcali i błędnie interpretowali cały duchowy zasób Boga przez tysiąclecia iw większości przypadków było to zamierzone. Uczynili z Boga zasadę antropocentryczną, niewiele więcej niż gloryfikowanego rodzica lub pana dworu , wszystko po to, by wzmocnić swój autorytet, pochwały i sposoby życia.


Ja sam nie byłem skłonny wierzyć w duchowe i pozazmysłowe panowanie nad faktycznymi zasobami materialnego Wszechświata, dopóki nie przyjrzałem się prawdziwości zjawiska UFO.

Robiąc to, zacząłem rozumieć logicznie i rozsądnie, że powiedzenie szekspirowskie:

„Jest więcej rzeczy na niebie i na ziemi, niż marzy się w naszej filozofii”, to w istocie pełna czci prawda.

Zacząłem dostrzegać, że nauczyciele-założyciele wielkich wyznań rzeczywiście zrozumieli, że istnieje świat poza siłą, a tym samym atom, świat, który weryfikuje prawdę jak nic innego.

Cały kontekst tego wszystkiego stał się jasny w taki sposób, że można go było realistycznie zdefiniować.


Ci, którzy wierzą, że wszechświat oparty wyłącznie na materii i wszystko, co z niego pochodzi, może mieć jakiekolwiek trwałe znaczenie i wartość w obliczu dowolnej skali, są w największym niebezpieczeństwie utraty własnego odniesienia do siebie i zastąpienia go nieożywionym, materialnym. odniesienie. Możesz wiedzieć wszystko tylko wtedy, gdy jest to sprzeczne z czymś dotyczącym jaźni.

Bez tego odniesienia znajdujesz się w nihilizmie Wittgensteina i Nietzschego, a więc w nijakim szaleństwie umysłu maszynowego. Jesteś szarym. Bardziej przerażające niż to, nie możesz i nie możesz tego wiedzieć na własne oczy.


W swoim znakomitym artykule omawiającym etyczne implikacje zjawiska uprowadzeń, Budd Hopkins omawia fakt, że kosmici nie wydają się w żaden sposób interweniować, aby zapobiec ludzkiemu cierpieniu na świecie. Hopkins sugeruje, że można również powiedzieć, że Bóg nie robi nic, aby pomóc. Jednak moim zdaniem istnieje głęboka i zasadnicza różnica między tymi dwoma możliwymi źródłami pomocnej interwencji:


Obcy, jak powiedziałem, okazali się bardziej niż szczęśliwi mogąc interweniować w ludzkie sprawy oraz siłą porywać i kontrolować swoje ludzkie cele. Wydaje się więc, że interwencja nie stanowi dla nich problemu, kiedy chcą z niej skorzystać. Jednak w przypadku centralnego stanu doskonałości i nieskończonej wolności, który moglibyśmy nazwać Bogiem , cały scenariusz jest zupełnie inny.


Jak wiedzą ci, którzy przeczytali moją pierwszą książkę, twierdzę, że nasze istnienie w niedoskonałym fizycznym wszechświecie nie jest wynikiem tego, że Bóg stwórca umieszcza nas w stanie niedoskonałości i obserwuje zabawę.

Zamiast tego jest wyrazem doskonałej wolności, która jest uwikłana w stan doskonałości, który nazywam Boskością , aby wiedzieć i doświadczać wszystkiego, łącznie z wolnością poznania, jak to jest nie być już całkowicie wolnym. Jesteśmy zatem wytworem naszych własnych wolnych wyborów . Zatem nie jest tak, że Bóg nie będzie interweniował, po prostu Boski Odwrót nie może interweniować.

Nieskończenie obecne „światło” Boskości może zostać wyrażone we wszechświecie tylko w takim zakresie, w jakim na to pozwolimy, musimy otworzyć okna. Nasza wola, aby to zrobić, jest nadrzędna. Kiedy już to zrobimy, będziemy mogli wcielić się w to światło i działać jako przedstawiciele Boskości . Ale sam Godverse jest uwikłanym stanem, który z definicji nie może interweniować sam w sobie.


Chrystus , Budda , Mahomet i wszyscy wielcy nauczyciele byli fizycznymi ucieleśnieniami światła Boskości , jako tacy byli w stanie wykorzystać swoje wolne wybory, aby pomóc bliźnim.

Szaraki też są istotami fizycznymi i być może powinniśmy porównać ich działania z działaniami tych nauczycieli. Szarzy, jak już wspomniałem, pokazali, że mogą interweniować i interweniować, ale tylko w sposób negatywny i zdecydowany . Zatem pytanie Hopkinsa jest do nich odpowiednio skierowane: dlaczego nie interweniują, aby zapobiec ludzkiemu cierpieniu? Dlaczego ich interwencje powodują cierpienie i ból, zamiast je łagodzić?


Jak już wspomniałem, wydaje się całkowicie oczywiste, że istoty pozaziemskie, których do tej pory były świadkami, okazały się nie przejmować się ludzkim bólem czy cierpieniem. Jednak uprowadzeni nie zgłaszają poczucia okrucieństwa ani sadystycznej przyjemności ze strony porywaczy. Zamiast tego wydaje się, że obcy nie rozumieją ani nie rozumieją, że zadawany przez nich ból jest w jakikolwiek sposób problemem.

Jeśli są istotami robotycznymi, za które uważam, że to ma sens, ponieważ niemożliwe jest zaprogramowanie współczucia i współczucia w maszynie. Te cechy są cechą charakterystyczną istot połączonych z Godverse . Naturalnie żyjąca istota.


Jeśli są naszymi Mesjaszami , naszymi przyszłymi odkupicielami, to należy zadać sobie pytanie: do jakiej ziemi obiecanej nas prowadzą?

Karma One: Czy wierzysz, że istnieje ryzyko rozwoju nowej religii ze zjawiskiem ingerencji pozaziemskiej opartej na biblijnym apokaliptycznym przesłaniu, czy też uważasz, że ryzyko to nie jest wcale ważne?

Czy wierzysz, że w tym szczególnym czasie kryzysu różnego rodzaju (finansowy, klimatyczny, energetyczny, religijny itp.) Oraz rosnącego znaczenia przesłania biblijnego i apokaliptycznego ( 2012 , nadejście Neberu , scenariusz końca czasów itp.) że istoty pozaziemskie odegrają w tym dobrowolną rolę? Nigel Kerner: Religie zdają się formować spontanicznie wszędzie tam, gdzie ludzkość wita ich potrzebę. Nieodłączna niepewność, która charakteryzuje nasze codzienne życie, jest wszystkim, czego potrzeba, aby jak najlepiej wykorzystać jak najwięcej. Stworzyć filozofię, która zaprzeczy efektowi SLOTU Drugiego Prawa Termodynamiki ), które rozdziela nasze ciała w każdej sekundzie naszego życia.

 

Zawsze szukamy sposobu, aby znaleźć zapewnienie, które zetrze tę niepewność. Niepewność wynikająca z tej straszliwej mocy, która nas gnije, gdy stoimy. Musimy wiedzieć, że jest coś, co może temu przeciwdziałać. Coś odpornego na ten nieunikniony proces. Coś, co może zmienić śmierć w życie. Strata w zyskach.


Cała ta rzecz dla mnie potwierdza, że ​​my, ludzie, mamy zakodowaną w sobie jakąś starożytną pamięć o rzeczywistości, czasie, miejscu lub sytuacji, w której wszystkie rzeczy były razem w cudownej formie i dostępne dla nas natychmiast. Utrata tego skłania nas do podtrzymywania nadziei na transformację. Będziemy szukać wszelkich znaków, które mogłyby to uczynić, i zamienić ten znak w filozofię, procedurę lub system wierzeń, który da nam nadzieję z rozpaczy.

Ma swoją najpotężniejszą postać, gdy coś jest sprzeczne z tym, co powszechnie akceptowane. Na przykład zrobią Buddę z chłopca, którego niedawno znaleziono medytującego pod drzewem w północnych Indiach (przez wiele tygodni, niektórzy twierdzą, że miesiącami) bez wyraźnej przerwy w poszukiwaniu pożywienia, wody lub wydalenia jego naturalnych produktów przemiany materii. ciało.

Bez wątpienia stanie się ikoną sygnalizującą pewne ekstremalne oczekiwania, ponieważ wszyscy chcemy, aby rzeczy były tym cudownym ideałem.


Tajemnicze stworzenia i statki kosmiczne, które definiują zjawisko UFO, będą idealnymi kandydatami do deifikacji w świecie rozczarowanym uduchowioną religią. Świat Zachodu i jego euro-kaukascy ludzie zostali zsekularyzowani przez twardy, materialny świat nauki i będą poszukiwać materialnej lub atomowej ostatecznej rzeczywistości.

Będą ubóstwiać Szaraków i wyjaśnią ich jako nowych Mesjasza . Nie-duchowa odmiana Mesjasza, który zabierze nas do wszystkiego, co dobre, jeśli tylko będziemy w stanie je zrozumieć i dać im szansę na zrobienie tego. Będą wymyślać wszelkiego rodzaju rzeczy i wydarzenia i tłumaczyć je w kategoriach tego, co będą twierdzić, że jest prawdziwą prawdą o rzeczach poza zasięgiem ludzkości.


W mojej nowej książce starałem się przeanalizować wszystkie wskaźniki, które wskazują na systemy wierzeń zarówno świeckie, jak i duchowe, i doszedłem do prostego, logicznego i nieuniknionego wniosku, że nic nie może być dalsze od prawdy. Zjawisko UFO jest największym zagrożeniem, jakie może napotkać każda żywa istota w całym Wszechświecie i sygnalizuje ostateczne zaprzeczenie i zniszczenie naszego gatunku, wspomagane przez całkowite niezrozumienie i celowe błędne przedstawienie tego, co naprawdę oznaczało duchowo religijne przesłanie wszystkich wielkich nauczycieli.

Książka zajęła prawie sześćset stron i ponad 200 000 słów, aby to wyjaśnić, więc nie będę próbował tego robić z tą odpowiedzią, ale uważam, że kiedy najwspanialsze umysły spojrzą razem na wszystkie dowody, zobaczą to, co fundamentalistyczni chrześcijanie nazywają „CHWYCENIE” w rzeczywistości „ UCHWYTEM ”.

Zobaczą, jak śmiercionośne szare czteropalczaste dłonie poruszają naszą planetą i jej przywódcami, aby doprowadzić do tego schwytania. Schwytanie i wysłanie do swoich celów miliardów pewnego genotypu specjalnie przygotowanej genetycznie ludzkości, ludzkości euro-kaukaskiej zdemelanizowanej. Cele, które powinny wywołać dreszcz we wszystkich ludzkich kościach.


Nie mam wątpliwości, że Szaraki i ich hybrydy są rzeczywiście wielkim Pretendentem przepowiedzianym w Księdze Objawienia, który wyda się wszystkim ludziom z powodu cudów, których dokona. Ten fałszywy prorok ma moc „ożywienia obrazu bestii”. Czy jest to może odniesienie do procedur klonowania stosowanych przez Szaraków?

Bio-chipy umieszczane pod skórą jako urządzenia śledzące i monitorujące są obecnie dostępne w sprzedaży. Może to być „Znak bestii”, który fałszywy prorok daje ludziom, aby nie mogli bez niego „kupować” ani „sprzedawać”. Jedno z tych urządzeń nazywa się „ Cyfrowy Anioł ”, co jest tytułem zbyt ironicznym, aby mogło być prawdziwe, być może jest czymś więcej niż tylko ironią i jest w rzeczywistości produktem prawdziwych cyfrowych „aniołów” robotów, którzy pozornie zstępują z „niebios”. ‘

Tylko ci, których „imiona nie są zapisane w księdze życia baranka zabitego od założenia świata”, są prorokowani, aby oddawać cześć fałszywemu prorokowi.

Czy są to ci, którzy są tak genetycznie przechwyceni, że nie mogą już dłużej jasno przyjąć Boskiego Boskiego znaku, który istnieje poza założeniem świata?


Bez względu na prawdziwość jakiegokolwiek konkretnego proroctwa należy przyznać, że proroctwa przewidujące zagładę cywilizacji były ciągłe przez stulecia i oczywiście żadne się nie sprawdziło. Ale wiele innych rodzajów proroctw, które się spełniły, ilustruje kruchość naszego istnienia jako gatunku.

Fakt, że proroctwo z 2012 roku pochodzi z kilku niezależnych od siebie źródeł, może sugerować jego potencjalną dokładność. Istnieje również możliwość nakreślona w mojej nowej książce, że Szaraki mogą wykorzystać swoją technologię do kontrolowania ścieżki asteroidytak, że uderza w te części świata, w których występuje koncentracja tych, którzy nie są częścią ich grupy eksperymentalnej i mogą ingerować w tych, którzy są jej częścią.

Niezależnie od tego, czy to proroctwo jest pewne czy niepewne, stawia nas twarzą w twarz z perspektywą śmierci jako czynnika nagłego upadku, zakończenia naszej świadomej fizycznie indywidualności. Jesteśmy tylko o krok od utraty wszystkich naszych oczekiwań. Gdzie dalej? Musimy od czasu do czasu zadawać sobie pytanie, czy lubimy to przyznać, czy nie.

Czy wolimy iść na śmierć, nie wiedząc, co to może być? A może zastanawiamy się nad przeznaczeniem wszystkich naszych osobistych myśli i wszystkich naszych doświadczeń?

Wydaje mi się, że gdybyśmy wszyscy mogli uzyskać inteligentnie wyprowadzone spojrzenie na to, co może wykraczać poza skalę fizycznego życia, to cokolwiek by to wszystko mogło się skończyć, mielibyśmy lepszy format, aby bardziej realistycznie dostosować się do własnych problemów dnia . Jeśli w rosyjskiej ruletce wszechświata asteroida zbliżająca się do nas ze słońca bez ostrzeżenia może zniszczyć całą naszą cywilizację i nas z nią za jednym zamachem, to jaka jest cena dla tych z nas, którzy cenią naszą indywidualność?


Ale ważne jest, aby zobaczyć, że to, co ludzie postrzegają jako Armageddon, nie musi być wybuchowym i przerażającym końcem świata, ale początkiem wspaniałego, oświeconego nowego. Nowy sposób postrzegania całej egzystencjalnej podstawy, która nie jest oparta na koncepcjach New Age lub dogmatach ignorancji Old Age, opartych na fizycznie ustalonych pochodnych współczesnych kłopotów średniowiecza.

Wierzę, że całkowicie nowy i wspaniały wgląd w to, co nauka mówi nam teraz o przemijającym świecie atomowym opartym na materii i połączenie go z wieczną psycho / duchową abstrakcyjną ekspresją Boskiego Krzyża, przyniesie nam aktualne informacje o prawdzie to wszystko może być. Moje badania w tak obiektywnym i logicznym stanowisku, jak tylko mogłem, ujawniły stwierdzenie, że chwalebny wynik końcowy jest dla niektórych z nas pewny, pomimo skutków SLOT-a, które przeważają we wszechświecie opartym na materii i mocy, takim jak nasz.


Istnieje wiele proroctw w różnych religiach i kulturach na całym świecie, które przepowiadają nowy początek dla ludzkości, „nowe niebo” i „nową ziemię” z Księgi Objawienia.

Z jakiegoś powodu tylko apokaliptyczne proroctwa są wyeksponowane przez światowe media, a te bardziej pozytywne prognozy są odkładane na później. Nie mówię oczywiście, że zjawisko obcych może przyczynić się do poprawy sytuacji dla nas wszystkich, z dala od tego.

Zamiast tego mówię, że jest inny wkład w to wszystko, wkład z Boskości .

To Boże wejście automatycznie i pośrednio przeciwdziała wszystkiemu, z czym ludzkość musi się zmierzyć, przed Szarakami w takim stopniu, w jakim nie wybraliśmy z wolnej woli tego, co Szaraki nam robią.


Wierzę, że Jezus Chrystus był częścią tej rekompensaty. Jego dziedzictwo w słowie i czynie dostarczyło nam antidotum na ich przechwytywania, które najlepiej podsumowuje jego sugestia skierowana do Judasza, aby „myśleli sercem”.

W mojej nowej książce sugeruję, że Chrystus pozostawił także inne dziedzictwo, dziedzictwo biologiczne, linię potomków wolnych od obcych przechwyceń genetycznych, które mogłyby oczyścić ludzkość z zanieczyszczenia Graya. W książce przedstawiam dowody z Ewangelii Judasza, z innych tekstów gnostyckich i z samej kanonicznej Księgi Objawienia, aby uzasadnić tę rewolucyjną ideę.


To, co przychodzi do nas z Boskości, przychodzi wyłącznie naturalnymi środkami, a nie technologią i podróżami kosmicznymi. W ten sposób mesjasze rodzą się z łona, nie przybywają na statkach kosmicznych!

Karma One: Oprócz ujawnienia pozaziemskiego fenomenu poprzez zeznania wojskowych sygnalistów i ofiar uprowadzeń, czy wierzysz, że dogłębna analiza naszej puli genów i jej kolejnych mutacji może wykazać, że została zmanipulowana przez zaawansowany projekt inżynieryjny. przez istoty pozaziemskie, takie jak te opisane na sumeryjskich tablicach ?

Jakie są obiektywne elementy, których nie możemy przegapić, pokazując, że ludzki genom był wynikiem naukowej manipulacji?

Czy znalazłeś jakieś elementy świadczące o tym, że ta manipulacja, ten projekt, był i nadal jest złowrogi i że w konsekwencji brakuje pełnego potencjału ludzi lub jest on zmniejszony?

Nigel Kerner: Tak, rzeczywiście istnieją dowody w ludzkim genomie na takie przechwytywanie. Powtórzenia trójnukleotydowe są oczywistym przykładem. Powtórzenia trójnukleotydowe różnią się od normalnego DNA ze względu na ich powtarzające się kody, ten sam kod trypletu jest powtarzany wielokrotnie (tj. Ctgctgctg lub cggcggcgg).

W ten sam sposób, w jaki klon charakteryzuje się powtarzającymi się kodami , jest on tworzony z komórki wzorcowej, która kopiuje się i ponownie kopiuje, aby stworzyć całe ciało. Sugeruję, że powtórzenia trinukleotydów mogą być częścią ich próby przekształcenia nas w ich format.


Co ciekawe, trójnukleotydowy DNA może tworzyć niezwykłe struktury molekularne, które pozwalają dwóm splecionym niciom podwójnej helisy DNA ślizgać się, pozostawiając luźne końce, do których enzym doda dodatkowe zasady DNA. Gdyby intencją kosmitów była zmiana kolejności DNA dla ich własnych celów iw ten sposób reorganizacja części ludzkiego genomu, potrzebowaliby właśnie takiego urządzenia, za pomocą którego mogliby składać i usuwać DNA.


Wydaje się, że choroby, na które wpływają powtórzenia trinukleotydów , dotyczą szczególnie układu nerwowego. W swoich książkach sugerowałem, że myślimy całym układem nerwowym, a nie tylko mózgiem.

Te czysto fizyczne istoty obce nie są w stanie wykryć niefizycznej natury myśli, więc być może wybrały układ nerwowy jako rzekome centrum myśli i myślenia. Mogłaby to być ich próba wprowadzenia własnego „planu” do genów kodujących układ nerwowy ludzi, aby sprawdzić, czy mogą prześledzić ścieżkę prowadzącą do brakującego składnika, który odróżnia nas od nich.


Wydaje się, że istnieje progowy poziom powtórzeń trinukleotydów, który następnie prowadzi do choroby. Być może kiedy te przechwycenia osiągną pewną liczbę, nie będzie już możliwe opór i dominacja tych szczepów. W przeciwieństwie do klasycznych dziedzicznych chorób genetycznych, nie ma określonego zmutowanego genu lub genów odpowiedzialnych za te choroby, są one wynikiem powtarzających się kodów. Sugeruję, że te powtórzenia oddziałują na geny, które są naturalną ekspresją gatunku ludzkiego.


Wielu uprowadzonych donosiło, że plemniki i komórki jajowe są usuwane przez obce istoty w celu zbadania i eksperymentowania. W rzeczywistości badania lekarskie kilku kobiet, które twierdziły, że zostały porwane, ujawniły, że wszystkie komórki jajowe w tajemniczy sposób zniknęły z jajników. Ekspansja trójnukleotydowego DNA faktycznie następuje na tych najwcześniejszych etapach rozwoju embrionalnego.


Uważam, że mitochondrialne DNA jest kolejnym artefaktem przechwytywania genów obcych. W przeciwieństwie do innych DNA klonuje się podczas rozmnażania zamiast rekombinacji. Większość biologów uważa, że mitochondria są bezpośrednimi potomkami bakterii, które dostały się do prymitywnych komórek jądrzastych podczas wielu infekcji.

Spekulują, że spośród miliardów takich incydentów zakaźnych kilka mogło doprowadzić do powstania stabilnych, symbiotycznych skojarzeń między żywicielami jądrzastymi a pasożytami bakteryjnymi. Nie ustalono jeszcze klas „bakterii”, które brały udział w tych „zakażeniach”.

Czy te „bakterie” mogą być po prostu atakującymi elementami genetycznymi wprowadzonymi do genomu hominidów przez obce istoty poprzez serię „infekcji”, aż w końcu zostały zaakceptowane i wchłonięte? Mitochondria mają nie tylko własne 37 genów, które są niezależne od głównego jądrowego DNA komórki, ale także część mitochondrialnego DNA nie jest w żaden sposób zaangażowana w funkcje korzystne dla komórki.

Zatem jest to do pewnego stopnia organellum niezależne od komórki i niezależne od własnej informacji genetycznej komórki zawartej w jądrze.

W przeciwieństwie do innych DNA, mitochondrialne DNA ma charakterystyczną okrągłą strukturę. Okrągłe DNA było używane w badaniach do wstrzykiwania fragmentów DNA do komórek, ponieważ nie ma lepkich końców, a zatem nie zostaje złapane i zmieszane z resztą komórki. Jest więc niezwykle prawdopodobne, że obce istoty mogły wykorzystać tę okrągłą strukturę do ukrycia 37 genów mitochondrialnego DNA.

To ukrycie pozwala tym genom na replikację we własnym zakresie, a tym samym na utrzymanie ich niezależności od organizmu ludzkiego, jednocześnie będąc w nim. Ta symbiotyczna relacja, jaką ludzkie komórki mają z mitochondrialnym DNA, pozwala mitochondrialnemu DNA na wystarczającą niezależność od ludzkiego organizmu, aby mógł działać jako kanał, przez który mogą przechodzić informacje od obcych istot, które wprowadziły to DNA.

Jak mówię w mojej pierwszej książce, jest to prawie tak, jakby zostawili dziurkę od klucza w ludzkich komórkach, do której będzie pasował ich klucz, tak że mogą otworzyć informację genetyczną zawartą w komórce i manipulować nią tak, jak chcą.

Używając mitochondrialnego DNA jako markera, naukowcy w przekonujący sposób wykazali, że początki całej ludzkości były w Afryce około 200 000 lat temu. Jeśli, jak twierdzę w moich książkach, człowiek neandertalski nie był przechwytywany przez obce istoty aż do niedawna, czy jest możliwe, że do tego momentu neandertalczyk nie miał mitochondrialnego DNA?

Jego ciało mogło wykorzystywać inne mechanizmy komórkowe, aby zapewnić funkcje, które obecnie spełnia mitochondrialne DNA.


Bakteryjne DNA jest już szeroko stosowane do kodowania sztucznych białek z wielkim sukcesem. Jeśli, jak sugeruję, obecność mitochondrialnego DNA w komórkach była wynikiem wejścia bakterii do prymitywnych komórek jądrzastych w szeregu „infekcji”, to czy nie jest możliwe, że obce istoty same mogły używać bakteryjnego DNA w ten sposób?

Mogli zakodować go genami sztucznie zaprojektowanymi przez siebie, aby wejść do biologii żywych organizmów na tej planecie. Jeśli naukowcy z naszym poziomem technologicznym mogą osiągnąć taki sukces w inżynierii genetycznej białek bakteryjnych, wówczas zakres takiej manipulacji genetycznej przez obce istoty z ich wysoko wznoszącą się technologią musi być ogromny.


Więcej dowodów na przechwytywanie genetyczne obcych można znaleźć w „skaczącym genie” znanym jako „ Alu ”.

Wśród tak zwanego śmieciowego DNA, które tworzy większość ludzkiego genomu, Alu jest sekwencją o 283 nukleotydach, która od czasu do czasu wydaje się wstawiać swoje kopie do genomu. W ciągu ostatnich 30-60 milionów lat te insercje występowały wielokrotnie, pozostawiając około miliona kopii Alu rozproszonych w ludzkim genomie i stanowiących prawie 10% całego DNA w każdej komórce.

Być może te miliony ALUS to w rzeczywistości celowe przechwytywanie genów, z których tylko pewna liczba faktycznie pobierała i łączyła się z funkcjonującym DNA ludzi, ponieważ wydaje się, że bardzo niewiele Alus faktycznie wpływa na geny kodujące białka.


Jak wspomniałem w mojej książce, w Starym Testamencie Biblii jest niezwykła historia przechwytywania genetycznego przez obce grupy ludzi.

Jest to zilustrowane w czymś, co według większości standardów byłoby postrzegane jako dziwaczna historia o Bogu, który usiłował „zabić” syna Mojżesza:

„A po drodze w gospodzie spotkał go Pan i chciał go zabić. Wtedy Cyppora wzięła ostry kamień i odciąła napletek swojemu synowi, rzuciła mu go pod nogi i powiedziała: Z pewnością jesteś krwawym mężem z powodu obrzezania. “

(Wyjścia 5: 24-26)

W tej relacji wydaje się, że Sefora , żona Mojżesza, ofiarowuje Bogu napletek swojego syna, a tym samym informacje o jego strukturze genetycznej, zamiast jego życia.

Kiedy Zipporah oferuje napletek, „ Bóg” pozwala jej synowi odejść. Czy to możliwe, żeby tak absurdalny sposób działania rzekomego „ Boga” przez tak długi czas był uznawany za akceptowalny i godny? Jeśli „ Bóg”, do którego odnosi się ta relacja, nie jest obcym klonem szukającym programów genetycznych do przechwycenia ludzkości, to kim on jest?

W „Song of the Greys” sugeruję, że początkowe polecenie dla dzieci Izraela, aby obrzezali swoich synów, mogło być środkiem dla obcej istoty do monitorowania informacji genetycznych ich „wybranego ludu”. Innymi słowy, być może napletki zostały zabrane przez te istoty i zbadane.

Fakt, że ta niezwykła opowieść o Mojżeszu i tak wielu innych niespójnościach Starego Testamentu mogła być potulnie akceptowana przez tak wielu ludzi przez tak długi czas, jest z pewnością wskazaniem ogromnego stopnia, w jakim Szarym udało się tak zaprogramować ich wybranych badani, że są ślepi nawet na najprostsze logiczne połączenia, które ujawniłyby ich programistom, kim naprawdę są.

Bardzo interesujące są również instrukcje z Księgi Kapłańskiej, kto może podejść do ołtarza lub nie. Nikt, kto ma jakąkolwiek skazę fizyczną, nie może zbliżać się do ołtarza, aby „nie zbezcześcił moich świątyń, bo Ja, Pan, uświęcam je”.

Czy Arka Przymierza i znajdujący się w niej ołtarz były w rzeczywistości mechanizmami, za pomocą których obca istota mogłaby widzieć ludzi, którzy mogliby nadawać się do przechwycenia. Dlatego do ołtarza wolno było zbliżać się tylko tym, którzy nie mieli wad fizycznych, a zatem prawdopodobnie mieli strukturę genetyczną bardziej wolną od mutacji prowadzących do fizycznego osłabienia lub kalectwa.


Wizje proroka Ezechiela były przez wielu uważane za wizje lub obserwacje statków kosmicznych. Gdyby Ezechiel był również odwiedzany przez obce istoty, z pewnością tłumaczyłoby to jego dziwne spotkanie z „ Bogiem” w dolinie pełnej kości. Podczas tego spotkania Bóg pyta Ezechiela, czy te suche kości mogą żyć, a następnie składa je w kompletne ciała i okrywa je ciałem.

Po tym, jak ich ożywił, „wstają na nogi, ogromna armia”.

Następnie Bóg mówi Ezechielowi, że te kości to „cały dom Izraela”, i mówi mu, aby obiecał ludowi Izraela, że:

„Otworzę wasze groby i sprawię, że wyjdziecie z waszych grobów, i wprowadzę was do ziemi Izraela … I dam wam ducha mego, abyście żyli, i umieszczę was w waszej ziemi. “

„Bóg” jest w ten sposób zaangażowany w ożywianie bezdusznego martwego ciała, jaki rodzaj „życia” obiecuje zatem synom Izraela, być może fizyczną nieśmiertelnością Klona? Jak bardzo przypomina to egipski proces mumifikacji, proces, który starożytni Egipcjanie uważali za niezbędny do zachowania ciała fizycznego na życie pozagrobowe?

Wydaje się, że ludy semickie rzeczywiście są odbiorcami tego samego „Boga”.


W niedawno odkrytej „Ewangelii Judasza” Judasz odnosi się do Jezusa, marzenia o domu otoczonym przez „wielkich ludzi”. We śnie Judasz prosi o wpuszczenie go do tego domu.

Jezus odpowiada Judaszowi, że:

„Judaszu, twoja gwiazda sprowadziła cię na manowce.… Żadna osoba śmiertelnego urodzenia nie jest godna wejścia do domu, który widziałeś, gdyż to miejsce jest zarezerwowane dla świętych. Ani słońce, ani księżyc nie będą tam rządzić, ani dzień, ale święci będą tam zawsze przebywać, w wiecznym królestwie ze świętymi aniołami. Spójrz, wyjaśniłem ci tajemnice królestwa i nauczyłem cię o błędzie gwiazd. “

To skłania Judasza do pytania Jezusa :

„Mistrzu, czy to możliwe, że moje nasienie jest pod kontrolą władców?”

Czy mógłby zapytać Chrystusa bezpośrednio, czy jego własna linia biologiczna mogłaby być kontrolowana przez obcych, „rządzona” przez „zastęp aniołów gwiazd”?


Jak wyjaśniłem w mojej pierwszej książce, jest to moja opinia oparta na dokładnym przyjrzeniu się wszystkim dostępnym dowodom, że ludzkość jest teraz produktem procedury ewolucyjnej z naturalnej, ogólnej dewolucyjnej uniwersalnej skali, zgodnie z Drugą zasadą termodynamiki. , (Nazywam to SLOTEM)

Nie jesteśmy ani wytworami boskiego Stwórcy, ani nawet projektami inteligentnego projektanta. Nie jesteśmy wynikiem procesów ewolucyjnych. Zamiast tego jesteśmy podmiotami procesu, który nazwałem „dewolucją”.

Jesteśmy teraz bladymi cieniami chwały, którą kiedyś byliśmy, przeszliśmy do grubego, fizycznego stanu ograniczonego z lżejszego, bardziej efemerycznego stanu o znacznie większej wolności i wiedzy.

Ludzkość jako gatunek jest teraz połączeniem szeregu kwantowych, dewolucyjnych kroków.

W odległej przeszłości byliśmy istotami niematerialnymi, nieograniczonymi ograniczeniami znacznego ciała fizycznego. Komunikowaliśmy się bezpośrednio za pomocą myśli, bez potrzeby interakcji ze sobą ani z naszym środowiskiem fizycznego aparatu sensorycznego. Następnie przeszliśmy od tego niematerialnego stanu istoty „świetlnej” do coraz bardziej znaczących stanów, od „istoty świetlnej” do „istoty wodorowej” (stan gazowy), a następnie do „istoty wodnej”.

Nasze ciała składają się teraz głównie z wody wraz z innymi cięższymi pierwiastkami. Uważam, że wiele z tych pierwiastków śladowych, zwłaszcza tych metalicznych, nie znajdowałoby się w ludzkim ciele, gdyby nie przechwycenie genów obcych.

Metalizują nas, aby połączyć nas z ich formatami.


Tak jak fizyka kwantowa wskazuje na tło wszystkich istniejących stanów, które jest pełne nieskończonych możliwości, ja wskazuję na ten sam stan, który nazywam „ Godverse ”.

To stan doskonałej potencjalności, doskonałej swobody osiągania wszystkich opcji, w tym możliwości zbadania możliwości niedoskonałości. Twierdzę, że nasze istnienie w tym fizycznym wszechświecie jest wynikiem naszego wyboru zbadania tej możliwości.

Większość istot, które przybyły do ​​fizycznego wszechświata z Godverse, natychmiast wróciło, ale niektóre, w tym my, zostały uwięzione w chaotycznym pędzie fizycznego wszechświata podlegającego pędowi drugiej zasady termodynamiki, czyli entropii, do coraz większych stanów przypadkowość i nieporządek.

Wierzę, że wszystkie rzeczy są naturalnie żyjące pierwotnie ukryte produkty tego incydentalnego i milczącej kreacjonizmu, co dzieje się automatycznie z dynamiki pomiędzy dwoma przeciwległymi biegunami głównie egzystencjalnych: Bóg-głowy i Mocy głowy .

Ta ciągła interakcja tworzy wszechświaty takie jak nasz, które stają się coraz bardziej materialne, atomowo chaotyczne i nieuporządkowane z upływem czasu. W rzeczywistości, jak teraz wiemy, nie ma to żadnego sensownego punktu. Rozkłada się w absolutnie zimną martwą nicość. Nicość, która ostatecznie przystaje do Force-head .

Trzeba jednak powiedzieć, że chociaż jest to podstawowy pęd we wszechświecie fizycznym, istnieje również przeciwny pęd dla wyższych stanów porządku i spójności. Jest to wyraz ukrytej obecności Boskości jako nieskończonego stanu we wszystkich skończonych stanach, w tym we wszechświecie.

Tak więc wolna wola jest arbitrem między dwoma przeciwstawnymi pędami – dążeniem do zjednoczenia i dążeniem do chaosu.


Szaraki i inne obce istoty, których byli świadkami, nie mają naturalnego pochodzenia z Godverse . Są wtórnym tworem stworzonym z powodów, które szczegółowo wyjaśniam w moich książkach, ale zawierają zbyt długie wyjaśnienie tego wywiadu. Szukają czegoś, co pozwoli im przetrwać w entropicznym wszechświecie i nie załamać się.

Twierdzę, że szukają oni tego, co my mamy, a nie szukają – linii połączenia z wiecznością Boskości , czyli duszy. Oczywiście nigdy nie mogą pojąć tego nieuchwytnego czynnika, ponieważ nie jest on fizyczny, ale ponieważ nie rozumieją tego, co niefizyczne, nie mogą tego zrozumieć. Zatem cały ich program z ludzkością jest środkiem prowadzącym do tego celu, środkiem, dzięki któremu wierzą, że zastąpią swoje tymczasowe istnienie egzystencją wieczną.


Z tego powodu próbują połączyć się z nami. Wprowadzają do nas swoje programy, aby mogły istnieć w czymś, co ma zdolność wiecznego przetrwania.


Definiuję „duszę” jako linię połączenia z Boskością . Jest to linia połączenia, która stała się nieco wypaczona i zniekształcona, im dłużej pozostajemy we wszechświecie entropicznym i ulegamy jego nakazom, ale jest to jednak droga do stanu doskonałej wolności i wiedzy. 95% naszego DNA, które nie koduje białek, wspomniane wcześniej śmieciowe DNA, jest odzwierciedleniem naszego pełnego potencjału, który teraz pozostaje niewykorzystany.

Chodzi mi o to, że w starożytności używaliśmy 100% naszego DNA, a teraz mamy dostęp tylko do 5%. Naukowcy nie byli w stanie zrozumieć, dlaczego nasze procesy genetyczne powodują kłopoty z replikacją tak ogromnych ilości bezużytecznego DNA. Sam fakt, że takie DNA jest replikowane, jest ogromnym przeciwieństwem ewolucyjnej interpretacji historii ludzkości.

Dlaczego mielibyśmy „wyewoluować” tak wiele bezużytecznych materiałów? Czy nie jest o wiele bardziej prawdopodobne, że tak zwane „śmieciowe DNA” jest w rzeczywistości żywą skamieliną naszej przeszłości, odzwierciedlającą fakt, że w miarę jak się rozwijamy, powoli tracimy kontakt z naszym pełnym potencjałem?


Jeśli to prawda, to nie mamy kontaktu, a zatem nie mamy kontroli nad 95% naszego prospektu genetycznego. Te 95% mogłoby równie dobrze stanowić ciągłe środowisko laboratoryjne dla ingerencji obcych, ponieważ sami nie możemy tego kontrolować, nasza ręka nie znajduje się w 95% rękawicy, że tak powiem.

Tak więc powtórzenia trinukleotydówalus i wiele innych artefaktów śmieciowego DNA mogą być ich dziełem.

 


Karma One: W swojej książce „The Song of the Greys” podkreślasz, że istoty ludzkie, w rzeczywistości linia nordycka (linia Cro-Magnon), zostały biologicznie zmodyfikowane z manipulacją DNA przez Szaraków, aby stać się bardziej agresywnymi i móc zneutralizować i wykorzenić inne ludzkie projekty „rasowe”, takie jak „Czarni” czy „tubylcy” i aborygeńskie grupy etniczne?

Czy wierzysz, że ten ludzki projekt został zaprojektowany przez pozaziemską maszynę do zabijania i niszczenia?

Nigel Kerner: Nie wierzę, że linia Cro-Magnon została celowo zaprojektowana w celu służenia jako piechota Szaraków. Moją hipotezą jest, że melanina pigmentowa jest naturalną barierą dla ich technologii i dlatego starali się wyhodować genotyp ludzkości bez tej bariery. Kiedy już mieli taki genotyp, mogli swobodnie modyfikować jego DNA zgodnie z własnymi wzorami.

Jest to również moja teoria i rozwinąłem to w mojej nowej książce, że DNA jest fizycznym tłumaczeniem naszej linii połączenia z Bogiem. Jeśli ta linia zostanie przerwana przez obce wzorce, nie możemy właściwie otrzymać informacji z Godverse .

Jeśli, jak utrzymuję, ludzkie ciało jest anteną do odbioru sygnałów z Godverse, to przechwytywanie przez obcych spowodowałoby rozstrojenie tej anteny. W konsekwencji zaczęlibyśmy tracić świadomość stanu zjednoczenia, jakim jest Boskość . Stracilibyśmy ostateczne odniesienie, punkt równowagi, który rodzi sumienie.

Sumienie jest miarą myśli i myślenia, gdy jest zestawione z tym ostatecznym odniesieniem. W Bogu byliśmy w stanie zjednoczenia ze sobą, nie byliśmy oddzielnymi, zindywidualizowanymi istotami. Zatem ukryte poczucie jedności pochodzi z Boskości i przekładamy to na ludzkie cechy, takie jak współczucie, współczucie i empatia.

Kiedy stracimy ten zmysł, przejmują sygnały samoobrony, aby przetrwać w fizycznym wszechświecie i jesteśmy zmotywowani do zrobienia wszystkiego, co konieczne, aby chronić naszą własną indywidualność bez sumienia, jak to może wpłynąć na innych. Stąd bierze się bodziec, który nazywamy przemocą i jako taka przemoc jest naturalnym wynikiem utraty wzroku Boskości , innymi słowy, utraty tego, co powszechnie nazywamy „sumieniem”.

W przypadku człowieka z Cro-Magnon strata ta została wywołana przez przechwycenie genów obcych.

Przemoc nie jest więc cechą nadaną nam przez Szaraków, jest raczej przypadkowym skutkiem utraty wglądu, spowodowanej przez ich genetyczne przechwycenie. Sami Szaraki nie są agresywni, są pozbawionymi emocji istotami-robotami . Ich natrętne procedury nie są bardziej okrutne ani brutalne niż broń, która strzela do kogoś.

Uprzedzenia i wynikająca z tego przemoc białych typów euro-kaukaskich (Cro-magnon) w historii wobec ciemnoskórych ludzi na ziemi ma kilka przyczyn.

To nieodłączne zło w składzie tak wielu ludzi o bladej karnacji w stosunku do bardziej melanizowanych z ich gatunku jest niemal natychmiastową psycho-emocjonalną reakcją u wielu. Jego siła i konsekwencje dla ludzkości były podstawową przyczyną największej niegodziwości, jakiej ludzkość dopuściła się na przestrzeni wieków.

Uważam, że podstawowa przyczyna tego uprzedzenia opartego na kolorach wynika z tej samej zasady, której muszą przestrzegać zwierzęta, aby przetrwać w pozbawionym sumienia królestwie zwierząt. Muszą szybko rozpoznać różnice wizualne, aby zidentyfikować zagrożenie.

Poza tym uważam, że Szaraki wbudowali w program, który wstawili do tego konkretnego genotypu (mam na myśli Europejczyków, kiedy to mówię) konieczność oddzielenia się i nierozcieńczenia przez inne pule genów. Kolejnym dodatkiem do tego przepisu na rasową bigoterię jest fakt, że niektóre z wyżej zmelanizowanych grup okazały się nieprzepuszczalne i odporne na przechwytywanie przez obcych, a Szaraki mogą być zmotywowani do zainicjowania swoich głównych serwerów wśród “ zdemelanizowanej ” ludzkości w celu uboju tych grup .

Celowo używam słowa „zdelanizowany”. W „Song of the Greys” wyjaśniam, że „znak” nadany Kainowi w historii Kaina i Ablamoże dobrze opierać się na fakcie, że archetyp Kaina był prawdopodobnie zmianą genetyczną. Powstała forma albinosa, dzięki czemu w miarę upływu czasu łatwiej można było uzyskać dalsze zmiany genetycznie modyfikowane.

To bardzo dziwne, że tak zwana kara Boża Kaina za zabicie Abla była po prostu wygnaniem . Wygnanie z zastrzeżeniem, że nikt w żaden sposób nie skrzywdził Kaina. Dziwna instrukcja od boga, który wynalazł aksjomat : „oko za oko i ząb za ząb”.

Gdyby jednak ten Bóg był „Kapitanem Obcym” i nadzorował ćwiczenie inżynierii genetycznej, ta instrukcja zapewniłaby ładną ochronę ich „formatu” istot, jeśli rozumiecie, o co mi chodzi. „Format” byłby potrzebny w programie hodowlanym. Program hodowlany dla markizy ludzkości z instynktem zabójcy i wszystkimi innymi instynktami następczymi, takimi jak ukryta wojowniczość i milcząca agresja, nienaruszona. Bardzo użyteczna osobowość i instynktowne przydatki dla typu genotypu z wysokim warunkiem przeżycia.

Dlaczego więc melanina jest barierą dla obcych?

Profesor biologii na Uniwersytecie Londyńskim Steve Jones sugeruje, że zmiana koloru skóry z ciemnej na jasną, która podobno miała miejsce, gdy migracja z Afryki sprowadziła ludzi do Europy, niekoniecznie ma sens, jeśli spojrzeć w kategoriach korzyści biologicznej.

Ogólnie przyjmuje się, że zmiana ta wynikała z faktu, że jasna (lub innymi słowy przezroczysta) skóra pochłaniałaby więcej ze skromnego poziomu światła ultrafioletowego dostępnego w północnych klimatach. Mówi się, że absorpcja światła ultrafioletowego jest konieczna, aby wspomóc produkcję witaminy D, niezbędnej do produkcji mocnych kości i zębów.

Steve Jones mówi, że

„chociaż idea krzywicy jako siły napędowej ewolucji koloru skóry jest atrakcyjna, melanina prawdopodobnie nie została utracona z powodu zmian w bilansie witamin”.

Wskazuje, że „krzywica jest chorobą cywilizacyjną”, chorobą, która stała się powszechna dopiero w średniowieczu, gdy miasta rosły.

Nawet czarni potrzebują tylko dwóch godzin światła w tygodniu, aby zachować zdrowie.

„Na pierwszy rzut oka” – mówi profesor Jones – „ewolucja popełniła błąd. Gdyby ludzie postępowali zgodnie z zasadami, które mają zastosowanie do innych zwierząt, które przebywają na rynku nieruchomości znacznie dłużej, Europejczycy powinni być czarni, a Afrykanie białymi”, po prostu ponieważ ciemne obiekty pochłaniają więcej światła i ciepła słonecznego.

Jednak prawdą jest również, że czarni są w stanie pocić się bardziej niż biali i, jak mówi Jones,

„więcej niż rekompensuje efekty koloru skóry”.

Istnieją również oczywiste zalety ciemnej skóry w tropikach, które polegają na jej zdolności do ochrony skóry przed szkodliwym działaniem wysokiego poziomu światła ultrafioletowego.

Tak więc zalety jasnej skóry, niezależnie od klimatu, są trudne do znalezienia w kategoriach ewolucyjnych. Jednak jeśli chodzi o pomoc w łatwym i skutecznym przechwyceniu ludzkiego genomu przez kosmitów, korzyści są, jak sądzę, ogromne.


W prawie wszystkich raportach o kontaktach z obcymi, jakiś rodzaj światła jest opisywany jako środek, którego używają do poruszania się, przechwytywania i wywoływania wszelkiego rodzaju procedur. Wydaje się, że jest to kluczowy środek, a nawet mechanizm dotarcia do naszego gatunku i interakcji z nim.

Melanina jako ciemny pigment pochłania światło. Osoby z ciemniejszą powierzchnią skóry mają również „nadjądrowe czapeczki melaniny” otaczające jądro ich komórek. DNA zawarte w jądrze komórkowym jest zatem chronione przez te granulki melaniny przed jakimkolwiek efektem wywoływanym przez obcych, który wyraża się poprzez sposób, w jaki używają światła.

Wykazano, że spotkania z obcymi istotami lub statkami odbywają się ze zdecydowanie największą częstotliwością w miejscach, w których występują szczególnie silne pola elektromagnetyczne (elektrownie, bazy wojskowe itp.). Wydaje się również, że wysokie pola elektromagnetyczne są generowane przez same statki obcych, często powodując rozległe awarie zasilania w obszarach, w których się pojawiają.

Stwierdzono, że melanina ma zdolność przewodzenia pól elektrycznych. Te właściwości przewodzące melaniny pozwoliłoby działać jak klatka Faradaya, prowadzenie pola elektrycznego, które znajdują się z jądra komórki i w ten sposób zapobiega przed osiągnięciem procedury obce DNA w jądrze .

Jeśli silne pola elektromagnetyczne są środkiem, przez który obcy mogą dotrzeć do ludzkości, to rzeczywiście może być tak, że ludzie o ciemnej karnacji mają naturalną barierę w tym zasięgu.
Grupa Jacqueline Barton z California Institute of Technology i jej koledzy zasugerowali, że samo DNA jest przewodzącym drutem molekularnym.

Według Cees Dekkera (Wydział Fizyki Stosowanej i DIMES, Delft University):

„Unikalne właściwości składania DNA wraz z jego niezrównaną rozpoznawalnością, właściwościami optycznymi, stabilnością i zdolnością adaptacji sugerują, że DNA może stać się jednym z najważniejszych gatunków w ogólnej dziedzinie elektroniki molekularnej”.

http://physicsworld.com/cws/article/print/60

Grupa Bartona zmierzyła fluorescencję wytwarzaną przez wzbudzoną cząsteczkę i odkryła, że ​​nie emituje ona już światła po przyłączeniu do cząsteczki DNA.

Ich wyniki sugerują, że to „wygaszanie fluorescencji” było skutkiem wycieku ładunku wzbudzonej cząsteczki donorowej wzdłuż długości DNA do pobliskiej cząsteczki akceptora. Innymi słowy, zasugerowali, że DNA jest przewodzącym drutem molekularnym . Jeśli tak jest, wówczas przechwytywanie genów obcych poprzez użycie zarówno światła, jak i pól elektrycznych do manipulowania DNA z jego właściwościami przewodzenia prądu i pochłaniania światła będzie łatwo osiągalne u tych, którzy nie mają ochrony melaniną .


Co ciekawe, wstępne odkrycia opisane w artykule w Journal of Investigative Dermatology sugerują, że agregacja melaniny w czapeczkach nadjądrowych nad jądrem komórki wydaje się być specyficzna dla komórek ludzkich:

„Jednak u zwierząt z pigmentem istnienie nadjądrowych czapek melaniny nie zostało wyjaśnione”.

Czy mogłoby to wskazywać na możliwość, że „czapeczki nadjądrowe” chroniące jądrowe DNA przed skutkami zewnętrznymi mogą być cechą określaną przez ścisłe połączenie duszy z Boskością .

Potomkowie współczesnego Homo Sapiens Sapiens byli wszyscy silnie zmelanizowani, brak melaniny jest więc stosunkowo nową mutacją . Jeśli słynny znak Kaina, o którym wspomina Biblia, rzeczywiście odnosi się do jasnej karnacji, to ten „znak” może być niekorzystny dla ludzkości, ale może stanowić wyraźną korzyść dla piekła przechwytującego obcych, który chce zmienić ludzkie DNA, aby dopasować je do swoich celów.

Podsumowując: światło ultrafioletowe jest używane do przedostania się przez błonę jądrową i łączenia chromosomów w celu manipulacji genetycznej. Melanina pochłonie to światło i zahamuje działanie manipulacji genetycznej.

Ludziom o ciemnej karnacji i ziarnkach melaniny otaczających błonę jądrową trudniej będzie manipulować DNA w chromosomach. Z drugiej strony osoby o jasnej karnacji nie mają takiej ochrony, ponieważ brakuje im tej osłony melaninowej .


Ciekawostką jest fakt, że zdecydowana większość uprowadzonych przez kosmitów pochodzi z rodzaju hominidów Europiform . Najbardziej bezpośredni potomkowie człowieka z Cro-Magnon. Prawdą jest również, że nigdzie w Afryce kontynentalnej lub Azji nie ma hotspotów UFO, z wyjątkiem Chin i Japonii, a większość obserwacji w Chinach miała miejsce w ciągu ostatnich piętnastu lat. Zdecydowana większość to miejsca, w których obecnie mieszkają potomkowie człowieka z Cro-Magnon. Ameryka Północna i Europa.


Profesor David Jacobs przeprowadził wywiad z uprowadzoną kobietą, która opisała, w jaki sposób pokazano jej dziecko-hybrydę, i poprosił o trzymanie go i przytulanie.

Jacobs zapytał ją o kolor skóry dziecka:

„Czy ma jasną lub ciemną karnację, w zakresie rasy kaukaskiej?” Jej odpowiedź brzmiała: „W porządku. Całkiem uczciwie. Właściwie uważam, że to bardzo uczciwe. Prawie jak żadne ultrafioletowe światło dla tego faceta ”.

Wydaje się, że jest to norma dla większości hybryd będących świadkami i jest uosobieniem blond , niebieskookich „nordyckich” kosmitów, których jest świadkami wielu uprowadzonych.

Doniesiono, że Hitler miał spotkanie z obcymi, podczas którego pokazano mu blond, niebieskooki ideał, który później starał się naśladować w swoich wyobrażeniach o „aryjskiej” czystości.


W pseudograficznej księdze Henocha znajduje się również relacja wskazująca, że Noe również mógł być albinosem z ciałem „białym jak śnieg i czerwonym jak róża” i włosami „białymi jak wełna”.

Wygląda na to, że Noemu nie tylko brakowało melaniny, ale także wydawał się nie być „człowiekiem”.

Jego ojciec Lamech mówi, że przypominał „potomstwo aniołów w niebie” i „ma inny charakter niż nasz”. Więc wyglądałoby na to, że był jakąś formą hybrydy. Niezwykłość tego dziecka była tak wyraźna, że ​​ojciec „bał się” go.

Może to nadać zupełnie nowe znaczenie historii Noego i jego „Arki”.

  • Czy Arka i jej zwierzęta reprezentujące wszystkie gatunki na naszej planecie mogą opisać eksperyment genetyczny sponsorowany przez kosmitów?

  • Czy z własnych powodów chcieli oczyścić Ziemię ze wszystkich wcześniejszych eksperymentów i zachować ten do pracy w izolacji?

  • Jeśli tak, to czy spowodowali potop, który doprowadził do wielkiej powodzi?

  • A może, jeśli potop był zjawiskiem naturalnym, być może spowodowanym uderzeniem komety lub meteorytu w planetę, czy zdecydowali się chronić swój trwający projekt z gatunkami ziemskimi?

To interesujące pytania, które na razie pozostawiam w powietrzu.

Będą one stanowić rozdział w trzeciej części mojej trylogii.

 


Karma One: Jeśli przyszli czytelnicy będą musieli coś przypomnieć o Twojej pracy i przyszłej książce, jakie będzie główne przesłanie tej nadchodzącej książki?

Czy znalazłeś nowe informacje na temat intruzji pozaziemskiej, które zmieniają twoją wizję i postrzeganie problemu?

Nigel Kerner: Nie jestem nauczycielem i nigdy nie chcę się nim wydawać. Naprawdę nie chcę nikomu nauczać ani dostarczać światu nowych znaczeń i perspektyw.

Ale mam prawo do wyrażania opinii i, jak każdy, prawo do swobodnego wyrażania swoich.

Tak łatwo jest pozwolić, by to coś wymknęło się spod kontroli i ustawić siebie jako swego rodzaju Guru w tym wszystkim. Zbyt łatwo jest też przekształcić to wszystko w coś w rodzaju przedsięwzięcia spinningowego. Naprawdę nie muszę tego robić i trzymam się z dala od centrum uwagi, jak tylko mogę. Nigdy nie chodzę na wykłady i nie robię z siebie publicznego spektaklu. Nie cierpię statusu celebryty. To jest głównie dla próżnych. Liczy się tylko odkryta informacja. Nie kto to robi.

Ale informacje, które odkrywasz, badając zjawisko UFO, są tak spektakularnie fascynujące i tak oszałamiająco ważne dla każdego człowieka na Ziemi, że naprawdę nie masz innego wyboru, jak tylko spróbować ustawić je przed całym ludzkim kwantem, ponieważ cały jego zakres kwantowy przetrwanie zależy od tego, czy wszyscy wiedzą wszystko o tym zjawisku.


Ostatecznie jedyną wartością, jaką mogę zostawić moim dzieciom, jest odkrycie tego, co może być prawdą. To jest to, co jestem im winien, że wziąłem na siebie to, aby wprowadzić ich do tego śmiertelnego Wszechświata w ich obecnej formie. Liczy się tylko dzieci. Wszędzie wszystkie dzieci. Są najbardziej wyjątkowymi rzeczami. Punkty, na których obracają się wszystkie zmiany.


Pozwólcie, że powiem, że poszukiwanie odpowiedzi na temat tajemnicy UFO i tego, co mogą one oznaczać dla nas wszystkich, było dla mnie doświadczeniem transformującym. Nigdy nie uwierzyłbym we wszystko, co odkryłem, gdyby ktoś powiedział mi o tym. Każdy powinien zrobić to osobiście. Wydaje mi się, że grzmot, który ma znaczenie dla każdego naszego życia, w postaci pozaziemskiego wcięcia sięga, jak sądzę, poza grobem.

Myślę, że teraz znacznie lepiej rozumiem całą skalę egzystencjalną. Zostało osiągnięte poprzez obiektywny rozum i logikę. Nie przez roszczenia i obietnice nauczycieli religii i nauk ścisłych i innych. Najważniejszą rzeczą, jaką odkryłem, jest to, że każda żywa istota zdolna do dokonywania wyborów może się zmienić. Wszyscy jesteśmy tak cenni indywidualnie.

Najważniejsze jest, aby zachować zdolność myślenia i dokonywania wyborów z rozsądkiem.

Wydaje się, że to ostateczna moc.

Źródło : https://www.bibliotecapleyades.net/vida_alien/alien_zetareticuli04.htm

Jeżeli uważasz że warto wesprzyj moją pracę gdyż portal nwk24.pl utrzymuję się dzięki Waszemu wsparciu i tylko dzięki Wam ta działalność jest możliwa z góry dziękuję za dotychczasowe wsparcie i pozdrawiam sedrdecznie!

WSPARCIE FINANSOWE NASZEJ DZIAŁALNOŚCI NWK24.PL:

PayPal: Audioclassa@gmail.com

Nr konta : 50 1020 5558 1111 1740 1220 0042

Michał Żulikowski

Tytułem : Darowizna

84 thoughts on “SZARAKI – FAŁSZYWY PROROK XXI WIEKU – KIM SĄ I JAKI MAJĄ PLAN WZGLĘDEM LUDZKOŚCI ?

  1. Pingback: keto dumplings

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *