Nie żyje Polak odłączony od aparatury w szpitalu w Plymouth

Fot.: screen video/YouTube

Zmarł Polak, który przebywał w szpitalu w Plymouth, a lekarze kilka razy odłączali go od aparatury podtrzymującej życie. Informację o śmierci Pana Sławomira potwierdziła we wtorek jego rodzina.

6 listopada 2020 roku mieszkający od kilkunastu lat w Wielkiej Brytanii Polak, po ataku serca trafił do szpitala w Plymouth. Jego serce nie biło wówczas przez co najmniej 45 minut w wyniku czego, doszło do niedotlenienia mózgu. Według szpitala w Plymouth, doszło u niego “do poważnego i trwałego uszkodzenia mózgu”. Lekarze wystąpili więc do sądu z wnioskiem o zgodę na odłączenie aparatury podtrzymującej życie, na co zgodę wyrazili mieszkająca w Anglii żona, a także dzieci mężczyzny.

Zamieszkałe w Polsce matka i siostra, a także mieszkające w Wielkiej Brytanii druga siostra mężczyzny i jego siostrzenica, sprzeciwiły się tej decyzji.

Sprawa jego podłączenia do aparatury podtrzymującej życie była przedmiotem sporu sądowego.

W ubiegłym tygodniu aparatura podtrzymująca życie pacjenta została odłączona po raz czwarty. W poniedziałek wieczorem szpital w Plymouth poinformował rodzinę Pana Sławomira, że jego stan znacząco się pogorszył.

Mężczyzna zmarł we wtorek, a informację tę, po godzinie 16.00, przekazała jego rodzina.

rzo

źródło: Polsat News

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *