35-latek usłyszał zarzut znęcania się nad bliskimi. 12-letnią córkę dusił. Koszmar rodziny trwał kilka lat

Fot.: pixabay

Sosnowieccy policjanci z Komisariatu Policji II zatrzymali 35-latka, który od 2018 roku znęcał się na swoją żoną i 12-letnią córką. Dramat po raz pierwszy ujrzał światło dzienne, gdy zaatakowana przez ojca dziewczynka zdołała się wyrwać swojemu oprawcy i uciekła na ulicę. Policjanci zatrzymali mężczyznę.

Do domowej awantury doszło w jednym z mieszkań dzielnicy Pogoń. Pijany 35-latek wszczął ją, kiedy jego żona była w pracy. Wówczas to kopnął swojego psa i wyrzucił go z domu, po czym zaatakował swoją 12-letnią córkę. Wyciągnął ją z łózka i zaczął bić i dusić. Przerażona dziewczynka, której w pewnej chwili udało się wyrwać swemu oprawcy, uciekła na ulicę. Stamtąd zadzwoniła do matki i poinformowała ją o całym zajściu. Powiadomiono Policję. Agresor został obezwładniony i zatrzymany. Podczas czynności, kiedy policjanci pouczyli kobietę o tym, jakie jej przysługują prawa i jakie są możliwości ochrony przed sprawcą znęcania, ofiara zdecydowała się opowiedzieć o koszmarze, jaki jest udziałem jej rodziny już od 2018 roku. Okazało się, że od blisko 3 lat jej mąż znęca się zarówno nad nią, jak i nad jej córką.

Zatrzymany, gdy tylko wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty. Odpowie za  znęcanie się nad rodziną i nad psem. Prokurator wydał mu nakaz natychmiastowego opuszczenia zajmowanego wspólnie z ofiarami mieszkania oraz zakazał mu zbliżania się do pokrzywdzonych. 35-latkowi może grozić do 8 lat więzienia. 

źródło: KPP Sosnowiec

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *