Diabeł z Ampoita

Fot.: pixabay

Legenda Skał z Ampoita zawsze wzbudzała grozę wśród okolicznych mieszkańców. Na skałach bowiem ciąży przekleństwo a pod nimi mieszka Diabeł. Mimo reputacji ludzie żyli w cieniu tych skał od tysiącleci. Znaleziono tam nawet naczynia z Epoki Brązu. Najwyższy z trzech szczytów wznosi się na  44 m,  licząc od podnóża góry na płaskowyżu. Niełatwo wyjaśnić ich pochodzenie i to, w jaki sposób znalazły się właśnie w tym miejscu. Jakaś nieznana siła musiała je tu przynieść i rzucić na dno morskie miliony lat temu. Geolodzy mają poważny kłopot z naukowym wyjaśnieniem tego zjawiska.

Trzy Skały z prowincji Alba wciąż podtrzymują swoją mroczną legendę, bo każdego roku wielu turystów, którzy usiłują zdobyć niezbyt – wydawałoby się – trudne szczyty, odpada od skały, łamie sobie kości a czasem także skręca kark. George Murica spadł z 10 metrów i do dziś nie może zrozumieć, jaka siła kazała mu puścić liny i runąć w dół. Inny wytrawny alpinista, który śmiał się z legend i zabobonów, odpadł ze skały na wysokości 15 m. Przetrwał wypadek i kiedy po 2 miesiącach obudził się z comy, opowiedział, że miał wrażenie, że niewidzialna siła powoli, jeden po drugim, odrywa od skały jego palce….

W miejscu tym trwa podobno nieustanna walka dobra ze złem. Czasem tryumfuje zło – lecz jest to zwycięstwo tymczasowe. Jedna z legend opisuje, że właśnie tutaj wielka grupa mnichów osaczyła Diabła. Diabeł zwrócił się do samego Szatana – władcy Piekieł – z prośbą, by go uratował. Szatan otworzył w ziemi szczelinę, przez którą Diabeł wymknął się z potrzasku i schronił się wprost w Piekle. Widzący to mnisi obawiali się jednak podążyć za nim i zaczęli modlić się tak żarliwie, że siła tej modlitwy uniosła gigantyczne głazy, którymi przywalono wrota piekieł. Obok kamieni zbudowano monastyr z którego mnisi pilnowali, czy nikt nie zechce usunąć kamieni i wypuścić Diabła na wolność. On też mozolnie pracuje nad tym, aby się wydostać. Ci, co zbyt długo przebywają wśród skał są w stanie usłyszeć zaklęcia Diabla wołającego o pomoc. Podobno nawet rozmyślanie o nim zbliża go o malł krok do wyjścia, dlatego ludzie mieszkający w okolicy kamieni nie lubią o nim rozmawiać, w obawie ze to może mu pomóc uciec z Piekła.

Ci naukowcy, którzy bardziej serio traktują legendę Skał z Ampoita, znaleźli wyjaśnienie dlaczego ludzie puszczają się lin podczas wspinaczki, lub słyszą glosy w swoich głowach, gdy zbyt dużo czasu spędzą wśród skał. Być może przyczyną tego jest zapach halucynogennych grzybów, które rosną w okolicy. 2 tys. lat temu w tym miejscu znajdowała się świątynia, która spełniała rolę lokalnej Pytii. Palono tam grzyby, by potem odurzać się ich dymem i w ten sposób uzyskiwać rozmaite wizje (kto wie – może nawet i przyszłości)

Wokół skał rośnie doskonałej jakości trawa, ale żaden z okolicznych chłopów nie wypasa tam swojego bydła w obawie przed diabelskim przekleństwem. Zrobiła to raz jedna rodzina i wszyscy, którzy wypili mleko od karmionych przy kamieniach krów – zginęli w dramatycznych okolicznościach. Chłopca, który pasł krowy znaleziono martwego, wbitego do połowy w ziemię, tak jakby niewidzialna siła wciągała go do środka. To wydarzenie natychmiast stało się częścią ponurej legendy skał z Ampoita.

źródło: romaniamegalitica.blogspot.com/nowaatlantyda.com/

19 thoughts on “Diabeł z Ampoita

  1. Pingback: your keto diet

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *