Nie żyje Jerzy Janeczek. Tragiczne okoliczności śmierci aktora

Fot.: Jerzy Janeczek/screen video YT

Jerzy Janeczek zmarł 12 lipca. Jak poinformowano na stronie ZASP, jego śmierć była nagła i niespodziewana. Dzisiaj jeden z tabloidów podał okoliczności, w których zginął aktor.

W wieku 77 lat zmarł Jerzy Janeczek. Aktor filmowy i teatralny, odtwórca roli Witii Pawlaka w kultowej, komediowej, trylogii Sylwestra Chęcińskiego. Okazuje się, że przyczyną jego śmierci było użądlenie pszczoły, na której jad był on uczulony.

“Jerzy był uczulony na jad pszczół. Już dwa razy trafił do szpitala po ukąszeniu. Tym razem stanął na pszczole, a ta go ukąsiła w stopę. Próbował się ratować. Miał przy sobie adrenalinę, którą sobie natychmiast podał” – powiedział rozmówca „Super Expressu”.

Żona Jerzego Janeczka zadzwoniła po pogotowie. Gdy przyjechała karetka stwierdzono, ze sytuacja jest opanowana i odjechali. Chwilę później stan aktora zaczął się pogarszać i jego żona ponownie zadzwoniła po pogotowie. Tym razem jednak na ratunek było za późno i 77-latek zmarł w szpitalu.

Jerzy Janeczek był absolwentem Wydziału Aktorskiego łódzkiej PWSTiF. Uczelnię ukończył w 1968 roku. Zadebiutował na deskach Teatru Współczesnego im. Wiercińskiego rolą Robotnika i Pana wykształconego w „Róży” Stefana Żeromskiego.

Po zakończeniu współpracy z tą sceną związał się z teatrami w Kaliszu, Koszalinie oraz warszawskimi: Popularnym, Na Woli i Dramatycznym. Wśród postaci, w które się wcielił był m.in.: Archanioł Michał, Ryczywół i Osioł w „Pastorałce” Schillera, Gustaw w „Ślubach panieńskich” Fredry, Jan, Książę Finlandii w „Eryku XIV” Strindberga, Alfred w „Mężu i żonie” Fredry, tytułowy „Irydion” Krasińskiego, Karol w „Mężczyźnie” Zapolskiej, Natan-Ksiądz w „Sędziach. Klątwie” Wyspiańskiego, czy Jaksa Zakapiorek w „Okapi” Grochowiaka. Grał w filmach i serialach, m.in.: „Stawka większa niż życie”, „Uciec jak najbliżej”, „Sanatorium pod Klepsydrą”, „Trzecia granica”, „Dyrektorzy”, „07 zgłoś się”, „Prom do Szwecji”, „Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy” , „Urodziny młodego warszawiaka” – napisano na stronie Związku Artystów Scen Polskich.

Pod koniec lat osiemdziesiątych aktor wyjechał do USA. Jednak, po niemal dwudziestu latach, w 2007 roku, powrócił do kraju i do grania. Zagrał wówczas m.in. w „Krecie”, „Na dobre i na złe”, w „Koronie królów”, w „Kobietach mafii”, „Supernovej”. Ostatnią postacią, w jaką się wcielił był sędzia w „Uległości” z 2020 roku.

rzo

źródło: nwk24.pl/Związek Artystów Scen Polskich/Super Express

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *