Wokalistka Beata K. wydała oświadczenie. „Z całego serca żałuję”

Fot.: Beata K./Facebook

Beata K. zabrała głos w sprawie oskarżeń o jazdę pod wpływem alkoholu. Odniosła się do jej zatrzymania przez policję. Wokalistka grupy „Bajm” miała dwa promile alkoholu we krwi, co potwierdziła policja. Artystka wydała oświadczenie, w którym publicznie przeprosiła za swoje zachowanie.

Kochani, przepraszam wszystkich. Wiem, że Was zawiodłam. Z całego serca żałuję tego, co się wczoraj (w środę – przyp. red.) wydarzyło. Bardzo się tego wstydzę. Wiem, że muszę ponieść konsekwencje tego, co się stało. Jestem na to gotowa” – napisała wokalistka na swoim facebookowym profilu.

Mokotowscy policjanci zatrzymali Beatę K. Współzałożycielka zespołu „Bajm” miała prowadzić samochód pod wpływem alkoholu. W organizmie miała 2 promile. Dziennikarz RMF FM podaje, że udało mu się potwierdzić tę informację.

W środę wieczorem, 1 września, patrol policji zatrzymał kobietę kierującą BMW. Jechała ona al. Niepodległości od Piaseczna w kierunku Mokotowa.

Według nieoficjalnych informacji 61-letnia wokalistka zespołu „Bajm” jechała „zygzakiem”. Na skrzyżowaniu al. Niepodległości z ul. Batorego zauważył to jeden kierowca, który zawiadomił policję oraz uniemożliwił jej dalszą jazdę

Rzecznik mokotowskiej policji podkom. Robert Koniuszy poinformował, że 61-latka została przebadana alkomatem. – Badanie wykazało dwa promile alkoholu w organizmie. Kobiecie zostało zabrane prawo jazdy, a samochód został przekazany wskazanej osobie– podał podkomisarz.

Po zatrzymaniu Beatę K. zwolniono do domu. W czwartek zgłosiła się na policję i usłyszała zarzuty prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. Grozić za to może do dwóch lat więzienia. Wokalistka odmówiła składania wyjaśnień.

rzo

źródło: nwk24.pl/rmf24.pl/Media/Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *