Wypadek po weselu influencerki. Adwokat mówił o „trumnie na kółkach”, teraz za te słowa przeprasza

Fot.: Policja

Paweł K., łódzki adwokat, po wypadku, w którym uczestniczył, nagrał i opublikował w internecie film, w którym powiedział, że „to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach”. Wypowiedź ta wzbudziła ogromne kontrowersje. Mecenas w mediach społecznościowych wydał oświadczenie, w którym przeprosił za „użycie niewłaściwych słów”.

W niedzielę (26.09.2021 r.) przed godziną 18:00. Na miejsce wypadku (trasa Barczewo – Jeziorany) skierowano policyjne patrole, straż pożarną oraz karetki pogotowia. Niestety, pomimo natychmiastowej pomocy, w wyniku poniesionych obrażeń nie udało się uratować życia dwóm kobietom w wieku 53 i 67 lat jadącym osobowym Audi. Mercedesem, z którym zderzyły się mieszkanki powiatu olsztyńskiego, podróżowało małżeństwo oraz 4-letni chłopiec, który karetką pogotowia został przetransportowany do olsztyńskiego szpitala. Z ustaleń śledczych pracujących na miejscu wypadku wynika, że prawdopodobną przyczyną tej tragedii był manewr 41-letniego kierującego osobowym mercedesem, który jadąc w kierunku Barczewa, z nieznanych na tę chwilę przyczyn przekroczył oś jezdni, zjechał na przeciwny pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z Audi. Kierujący Mercedesem był trzeźwy. Droga w miejscu wypadku zablokowana była przez kilka godzin.

Dzień po tragicznym wypadku mecenas Paweł K. nagrał film i opublikował go w mediach społecznościowych. Powiedział m.in., że „to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły”.

Działania w tej sprawie zapowiedział już m.in. wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. „Szokująca wypowiedź, tym bardziej, że padła z ust adwokata. Zleciłem analizę zabezpieczonego nagrania pod kątem odpowiedzialności dyscyplinarnej. Liczę, że podobne działania podejmie sam samorząd adwokacki.” – napisał na Twitterze.

Kilka godzin po opublikowaniu przez Pawła K. filmie, samorząd adwokacki wydał oświadczenie Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi. Podkreślono w nim, że łódzcy adwokaci nie akceptują tego rodzaju zachowań i wyrażają wobec nich swój sprzeciw. „Rzecznik Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Łodzi, niezwłocznie po zapoznaniu się z treścią zamieszczonego w social mediach nagrania, wszczął postępowanie dyscyplinarne” – poinformował adwokat dr Sylwester Redeł.

Portal brd24.pl ustalił, że adwokat Paweł K. był gościem weselnym influencerki Martyny Kaczmarek. Po wypadku opublikowała ona na Instagramie wiadomość, która wywołała burzę w sieci. Napisała, że jej znajomi jechali „doskonale wyposażonym 2-letnim, wysokiej klasy z zaawansowanymi systemami bezpieczeństwa samochodem” oraz podkreśliła, że ofiary podróżowały „dwudziestokilkuletnim autem bez poduszek”. Następnie, po opublikowanym przez Pawła K. nagraniu, odcięła się ona od adwokata i napisała, że „nie zgadza się ze słowami wypowiedzianymi przez gościa weselnego”. Dodała, że „nie utożsamia się z jego czynami i słowami i jest jej bardzo przykro, że padły”. Podkreśliła także, że „bezpieczeństwo jest najważniejsze i nie powinno być definiowane przez sytuację ekonomiczną osoby”.

Wieczorem, 29 września, na Instagramie uczestniczącego w wypadku adwokata pojawił się wpis, w którym przeprasza on za wcześniejsze nagranie. „Dzień po tragicznym wypadku, w którym śmierć poniosły dwie kobiety, pod wpływem emocji nagrałem relację, w której użyłem niewłaściwych słów. Z całego serca przepraszam za te wypowiedzi rodziny ofiar i wszystkich tych, których moje wypowiedzi uraziły, zbulwersowały, oburzyły. Nigdy moim zamiarem nie było zrzucenie winy za spowodowanie tego wypadku na ofiary śmiertelne, które poruszały się samochodem starszej generacji. Składam najszczersze kondolencje rodzinom ofiar. Modlę się za obie zmarłe kobiety oraz ich rodziny. Czekam na oficjalne ustalenia śledztwa, które prowadzą odpowiednie służby. Jeszcze raz wyrażam głębokie ubolewanie i przepraszam za wypowiedziane słowa – napisał Paweł K.

Fot.: Policja

rzo

źródło: Policja/Instagram/Twitter/Okręgowa Rada Adwokacka w Łodzi/Media

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *