Rzecznik pyta o działania polskich służb konsularnych po zatrzymaniu Rafała Ziemkiewicza na Heathrow

Fot.: pexels.com

Niewpuszczenie publicysty do Wielkiej Brytanii miało być motywowane racjami światopoglądowymi. Swoboda wypowiedzi nie może ograniczać się do poglądów postrzeganych jako nieszkodliwe – odnosi się w równym stopniu do tych, które obrażają czy oburzają. Takie są wymagania pluralizmu, tolerancji i otwartości na inne poglądy. Z drugiej zaś strony Europejski Trybunał Praw Człowieka nie obejmuje ochroną prawną wypowiedzi ksenofobicznych czy podżegających do nienawiści.

Rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek prosi o informacje o sprawie Agnieszkę Kowalską, chargé d’affaires a.i. ambasady RP w Londynie. Chodzi m.in. o czasowe pozbawienie Rafała Ziemkiewicza dostępu do leków.

Media poinformowały o zatrzymaniu Rafała Ziemkiewicza 2 października 2021 r. na lotnisku Heathrow. Został przesłuchany, przystąpiono do pobrania odcisków palców oraz wykonania zdjęć. Uzasadniano to tym, że jego poglądy i postępowanie „nie są zgodne z brytyjskimi wartościami”. Procedura trwała kilka godzin i wiązała się z odebraniem rzeczy osobistych, dokumentów oraz telefonu. Miał on też zostać pozbawiony dostępu do leków.

Niewpuszczenie Rafała Ziemkiewicza do Wielkiej Brytanii miało być motywowane racjami światopoglądowymi. Należy zauważyć, że wolność słowa, wolność wypowiedzi czy głoszenia poglądów stanowi „niepodważalnie jeden z filarów demokratycznego państwa prawnego”. Wolność słowa, gwarantowana w art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, której sygnatariuszami są zarówno Polska, jak i Wielka Brytania, jest warunkiem rozwoju społeczeństwa i samorealizacji jednostki. 

W literaturze i orzecznictwie wskazuje się, że swoboda wypowiedzi nie może ograniczać się do informacji i poglądów, które są odbierane przychylnie albo postrzegane jako nieszkodliwe lub obojętne, lecz odnosi się w równym stopniu do takich, które obrażają, oburzają lub wprowadzają niepokój. Takie są wymagania pluralizmu, tolerancji i otwartości na inne poglądy. 

Jednocześnie wymaga podkreślenia, że wolność słowa nie jest wartością absolutną, niepodlegającą jakimkolwiek ograniczeniom. W każdym przypadku jej limitowania niezbędne jest przeprowadzenie procesu ważenia w imię zasady proporcjonalności. Analizie poddać również należy każdy rodzaj działań władz publicznych zmierzający do ograniczania poglądów odmiennych, czy kontrowersyjnych, tak by zweryfikować ich zgodność ze wspomnianą zasadą proporcjonalności. 

Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka uznaje, że ochroną prawną na gruncie art. 10 Konwencji nie są objęte wypowiedzi ksenofobiczne czy podżegające do nienawiści (np. decyzja z 27 czerwca 2017 r., skarga nr 34367/14, Belkacem przeciwko Belgii).

W świetle orzecznictwa ETPC nie podlegają ochronie prawnej w ramach ochrony wolności wyrażania opinii wypowiedzi, które zmierzają do zaprzeczenia innym prawom i wartościom chronionym w Konwencji. W takich przypadkach adekwatne jest zastosowanie art. 17 Konwencji, czyli odmowa ochrony.

Mając na względzie konieczność wyjaśnienia sprawy, RPO prosi o informacje na temat działań polskich służb konsularnych, w tym kwestii czasowego pozbawienia R. Ziemkiewicza dostępu do leków na cukrzycę. Pyta też, czy ambasada zna inne przypadki niewpuszczenia obywateli Polski do Wielkiej Brytanii ze względu na prezentowane przez nich poglądy.

źródło: brpo.gov.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *