Gdy na religię chodzi mniejszość uczniów. Wystąpienie Biura RPO do dyrektorki szkoły

Fot.: pixabay

W jednej z klas częstochowskiego liceum na lekcje religii uczęszcza sześcioro uczniów. Pozostałych dwadzieścioro dwoje musi wtedy czekać na kontynuowanie obowiązkowych zajęć. Nauczanie religii w szkołach publicznych  jest istotnym aspektem realizacji wolności sumienia i wyznania – podkreśla RPO. Powinno się jednak przy tym uwzględniać potrzeby i wrażliwość wszystkich uczniów i rodziców – a nie ma przeszkód prawnych, by lekcje te były pierwszą lub ostatnią godziną lekcyjną.

Rzecznik Praw Obywatelskich zapoznał się z artykułem Onet. pl., w którym opisano organizację lekcji religii w liceum ogólnokształcącym w Częstochowie. W jednej z klas na lekcję religii uczęszcza sześcioro uczniów. W tym czasie pozostałe 22 osoby muszą czekać w bibliotece. Sytuacja ta wynika z organizacji lekcji religii  – nie będącej przedmiotem obowiązkowym – w środku zajęć lekcyjnych.

RPO jako organ konstytucyjny stojący na straży podstawowych praw i wolności z uwagą monitoruje kwestie dotyczące poszanowania wolności sumienia i wyznania. Niewątpliwie nauczanie religii w szkołach publicznych – mające swoje zakorzenienie w Konstytucji – stanowi istotny aspekt realizacji tej wolności. Sposób realizacji tego nauczania oraz ekspresji religijnej przez społeczność szkolną powinien jednak uwzględniać potrzeby i wrażliwość wszystkich uczniów i rodziców. 

W tej sprawie do Biura RPO regularnie wpływają wnioski obywateli. Docierają też informacje dotyczące różnych aspektów organizacji nauczania lekcji religii w szkołach publicznych.

Rozporządzenie MEN nie zawiera literalnego obowiązku umieszczania lekcji religii i etyki na pierwszych i ostatnich  godzinach. Nie formułuje jednak również zakazu takiego ich organizowania. Wprost przeciwnie; z całości regulacji wykładanej w świetle postanowień Konstytucji oraz standardów międzynarodowych można wywieść zalecenia konstruowania lekcji w taki sposób, aby lekcje religii organizowane były w sposób zapewniający poszanowanie praw wszystkich uczniów. 

Wnioski z postulatem umieszczania lekcji religii na pierwszych i ostatnich godzinach wpływają generalnie od rodziców, których dzieci na religie nie uczęszczają. Zwracają oni uwagę na uciążliwość oczekiwania na dalsze zajęcia na tzw. okienkach. Wskazują też na  pojawiające się u ich dzieci poczucie wykluczenia w związku z koniecznością spędzania tych godzin w świetlicy czy bibliotece.

Dlatego Pełnomocnik Terenowy RPO w Katowicach zwraca się do  dyrektorki częstochowskiego liceum o wskazanie, czy podczas tworzenia planów lekcji uwzględniono postulat planowania religii przed lub po pozostałych lekcjach – aby uczniowie nieuczęszczający na ten przedmiot nie byli zmuszeni na oczekiwanie na kolejne. Chce też wiedzieć, czy zmieniono plan zajęć w klasie, w której na religię uczęszcza zdecydowana mniejszość uczniów.

źródło: brpo.gov.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *