Nie żyje Stevan Jelovac. 32-letni koszykarz miał tylko 32 lata

Fot.: Stevan Jelovac/Facebook

32-letni koszykarz Stevan Jelovac zmarł w wyniku wylewu krwi do mózgu, którego doznał podczas treningu. O jego śmierci poinformowano 5 grudnia.

14 listopada podczas treningu, zawodnik źle się poczuł i stracił przytomność. Sportowiec został natychmiast przewieziony do szpitala w stolicy Grecji, gdzie przebywał na oddziale intensywnej terapii. Okazało się, ze doznał on udaru mózgu. Kilka dni temu, na życzenie rodziny przetransportowano go do rodzinnej Serbii. Niestety, 5 grudnia poinformowano, że Jelovac zmarł.

32-letni Stevan Jelovac grał w kilku drużynach koszykarskich. 23 sierpnia 2021 roku podpisał kontrakt z AEK Ateny, gdzie występował aż do tragedii, która wydarzyła się podczas treningu. Doznał wówczas udaru mózgu, po którym trafił do szpitala. Niestety, jego życia nie udało się uratować i w niedzielę, 5 grudnia, sportowiec zmarł.

Fot.: aekbc/Instagram

rzo

źródło: basketnews.com/news235.com/Media

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *